Muzeum Archeologiczne w Poznaniu - Wystawy Stałe

09 KOWALSTWO

W produkcji rzemieślniczej wyjątkiem była metalurgia, wymagająca znacznej wiedzy i umiejętności. Kowal postrzegany był jako czarownik dysponujący siłą nadprzyrodzoną. Przedmioty metalowe ceniono i były kosztowne. Wśród eksponatów warto zwrócić uwagę na takie, których forma przez wieki nie ulegała zmianie jak noże, nożyce do strzyżenia owiec, czy szczypce kowalskie. Natomiast kształt kluczy ewoluował. Są wśród nich też przedmioty zupełnie nam już nie znane, które na zawsze wyszły z użycia.

217 MASKI MUMIOWE

Dwie maski mumiowe z Hawara, mimo że pochodzące z tego samego okresu, wykonane są w dwóch zupełnie różnych stylach, dowodząc współistnienia egipskiej i hellenistycznej tradycji religijnej. Amulety i plakietki wyeksponowane w gablocie pod ścianą, wykonane z egipskiego fajansu i półszlachetnych kamieni, stanowiły uzupełnienie wyposażenia mumii. Wbrew popularnym poglądom, egipskie mumie nie miały przypominać człowieka z okresu jego życia doczesnego, zachowując jego ciało możliwie niezmienione. Ich podstawową cechą nie miało być podobieństwo do poprzedniego wyglądu lecz trwałość.Chodziło o stworzenie czegoś w rodzaju posągu, który mógł być odpowiednią siedzibą dla duchowej istoty, jaką po śmierci stawał się zmarły. Nie bez powodu zarówno posągi, jak i mumie mogły, po przeprowadzeniu rytuału Otwarcia Ust, być niejako „zasiedlone” przez ducha zmarłego.Trwałość owego nowego ciała osiągano poprzez mumifikację, która polegała na wysuszeniu zwłok i ich zabalsamowaniu przy użyciu maści, olejów i żywic. W jej trakcie usuwano wnętrzności, które balsamowano osobno i umieszczano w tak zwanych urnach kanopskich, których pokrywy mogły mieć formę głów czterech synów Horusa – bóstw opiekujących się poszczególnymi organami wewnętrznymi. Na wystawie znajdują się dwie mumie - około czterdziestoletniej kobiety o imieniu Hat, i niespełna trzyletniego chłopca Hor-besa. W tym drugim przypadku inskrypcja na płóciennym całunie informuje nas o starożytnej tragedii rodzinnej. Tekst podaje imiona ojca i matki dziecka, przy czym matka jest określona jako maa cheru, co oznacza, że w momencie mumifikacji chłopca już nie żyła.

002 PALEOLIT - GLACJAŁY I INTERGLACJAŁY

W ciągu kilkuset ostatnich tysiącleci klimat Europy, w tym również Wielkopolski, podlegał wielokrotnym zmianom. Występowały tu na przemian okresy zimne, zwane glacjałami, w których dochodziło do zlodowaceń, oraz okresy ciepłe - interglacjały. W epoce tej, zwanej plejstocenem albo epoką lodową, teren Polski pokryty był kilkakrotnie warstwą lodu, niekiedy o kilkukilometrowej grubości. W okresie między dwoma ostatnimi zlodowaceniami na obszar Wielkopolski dotarł zapewne człowiek neandertalski; nikłe ślady jego pobytu w postaci dwóch narzędzi krzemiennych odnaleziono na terenie żwirowni w Poznaniu-Szelągu. U schyłku ostatniego zlodowacenia, przed ok.15 tysiącami lat, na skutek ocieplenia się klimatu, lądolód stopniowo topniał i wycofywał się na północ. W rezultacie, w Wielkopolsce powstały warunki korzystne dla osadnictwa ludzkiego. Obszar uwolniony spod lądolodu zaczęła porastać roślinność tundrowa (mchy, porosty, krzewy rokitnika i wierzby, karłowate brzozy). Wraz z nią pojawiły się zwierzęta, wśród których dominowały renifery. Wkrótce z zachodu przywędrowali tutaj ludzie, tym razem już przedstawiciele Homo sapiens sapiens. Ślady ich pobytu są nieliczne; bardziej intensywne zasiedlenie Wielkopolski przez kolejne grupy łowców-zbieraczy nastąpiło dopiero około dwóch tysięcy lat później. Ludzie ci specjalizowali się w polowaniach

301 NARZĘDZIA KAMIENNE

Zwiedzanie wystawy rozpoczynamy od niewielkiej gabloty znajdującej się po naszej prawej stronie. Pierwszy człowiek pojawił się nad brzegami Nilu już milion lat temu. Był to Homo Erectus, który przywędrował tu z Afryki Wschodniej.  Wytwarzał on  kamienne narzędzia z których najbardziej charakterystycznymi były, pokazane po prawej stronie gabloty, pięściaki. Podstawę jego utrzymania stanowiło łowiectwo i zbieractwo. Około 100 tys. lat temu następuje nie tylko zmiana technologii wykonywania narzędzi kamiennych ale również zastępowanie Homo Erectus przez Homo Sapiens.  Homo sapiens wprowadził szereg innowacji w sposobach obróbki krzemienia a rozwój technologii umożliwił wytwarzania bardziej zróżnicowanego inwentarza narzędziowego.             Prezentowane narzędzia kamienne mają około 40 - 100 tys. lat. Zebrane zostały w miejscach obozowisk paleolitycznych ulokowanych na krawędzi pustyni w okolicach wznoszącej się nad doliną Nilu górą Dżebel Muzrak oraz w samej dolinie rzeki.             W tej samej gablocie zobaczyć możemy fragmenty najstarszej ceramiki afrykańskiej liczącej sobie 10 tys. lat. Półosiadły tryb życia oparty o intensywną eksploatację naturalnych zasobów doliny Nilu spowodował, że bardzo szybko tutejsi mieszkańcy opanowali umiejętność lepienia naczyń glinianych oraz zastosowali kamienne żarna do rozcierania dziko rosnących zbóż . 

306 KRÓLESTWO KERMY

Na południe od III katarakty, w połowie III tysiąclecia p.n.e. uformowała się konfederacja związków plemiennych, którą Egipcjanie nazywali Kusz. W okresie swojego rozkwitu 1750-1550 p.n.e. królowie Kusz władali terytorium o długości 1200 km, pomiędzy Pierwszą a Piątą Kataraktą Nilu. Główne centrum administracyjno-religijne kraju, Kerma, było już miastem w pełnym znaczeniu tego słowa. Pozostałości budowli pałacowych dekorowanych w stylu egipskim wskazują, że pełniły one również funkcję siedziby rodu panującego. Charakterystycznymi elementami krajobrazu Kermy są olbrzymie, zbudowane z cegieł, budowle kultowe. Na górze znajdowała się platforma a we wnętrzu niewielkie korytarze Jej obecny wygląd widoczny jest na planszy. Pełna rekonstrukcja wyglądu tego najstarszego sudańskiego miasta jest niezwykle trudna, gdyż ok. 1500 roku p.n.e. zostało ono zdobyte i doszczętnie zniszczone przez wojska egipskie. W sąsiedztwie Kermy zlokalizowano ogromne cmentarzysko kurhanów z pochówkami władców. Praktykowano też składanie w pobliżu grobów lub w grobach całych zwierząt lub ich czaszek. Na ekranie urządzenia zobaczyć możemy zmarłego pochowanego razem z owcą.

029 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - IMPORTY RZYMSKIE

Pozostaje zagadką, jakie inne towary, oprócz bursztynu, nabywano na naszych ziemiach. Być może takim szczególnym „towarem” byli niewolnicy. Z rzymskich produktów najczęściej korzystała arystokracja plemienna, naśladująca rzymskie zwyczaje picia wina, mycia rąk podczas i po posiłku, czy gry w kości. Świadczą o tym kosztowne zastawy naczyń metalowych i szklanych oraz szklane kamyki do gry odkryte w bogatych grobach zwanych książęcymi. Groby te wyróżniały się wystawnym wyposażeniem i okazałą konstrukcją w postaci drewnianej lub kamiennej komory, nakrytej kurhanowym nasypem. Z grobu książęcego w Łęgu Piekarskim nad górną Wartą pochodzi czarka szklana i wiadro brązowe, stojące obok dzbanów. Do szerszych kręgów społecznych trafiały paciorki, zdobione emalią zapinki (zwane też fibulami), monety oraz naczynia gliniane z ornamentem reliefowym i czerwoną polewą, tzw. terra sigillata. Tego typu misa, zdobiona scenami figuralnymi z udziałem Jowisza, Satyra, Amora i innych postaci, posiada odcisk stempla z nazwiskiem garncarza. Był nim Ablucius, który działał w II wieku w rzymskiej prowincji Galii. Większość importów rzymskich z Wielkopolski powstała w prowincjach rzymskich, głównie w Galii, Nadrenii, Noricum, Pannonii, a tylko nieliczne pochodzą z samej Italii. Wśród importów na uwagę zasługuje pozłacana fibula wojskowa, gliniana lampka oliwna i szklane kamienie do gry - czarny i biały.

219 MUMIE ZWIERZĘCE

W Okresie Późnym i czasach ptolemejskich mumifikowano również zwierzęta, będące wcieleniami bóstw, jak koty poświęcone bogini Bastet, sokoły Horusa, ibisy Thota, czy krokodyle Sebeka. Eksponowane mumie ibisa, małego krokodyla i dwóch kotów to tylko kilka z setek tysięcy mumii zwierzęcych, odkrywanych na terenach ośrodków kultowych. Zmumifikowanie i pochowanie w podziemnym grobowcu danego zwierzęcia, było rodzajem wotum. Dokonywane na koszt ofiarodawcy, wiązało się z podziękowaniem lub prośbą kierowanymi do bóstwa.Jednak opinie Greków i Rzymian, że Egipcjanie czcili zwierzęta, były ogromnym uproszczeniem. Były one hipostazami lub symbolami bóstw, które miały złożoną naturę i wyrażały się przez różne formy. Staroegipską religię cechowały wielowymiarowość, głębia i logika, co ułatwiało mieszkańcom kraju nad Nilem rozumienie świata i dawało nadzieję na prawdziwe, wieczne życie po śmierci.

009 NEOLIT - KSIĘŻNICZKI Z KRUSZY ZAMKOWEJ

Spójrzmy na jeden z wyjątkowych obiektów tego typu, tzw. grób księżniczek z Kruszy Zamkowej koło Inowrocławia. Pochowano w nim 30-letnią kobietę i 7-letnią dziewczynkę. Bogaty strój i wyposażenie obu zmarłych mówi o wyjątkowej pozycji kobiety – Wielkiej Matki - wśród najstarszych społeczności rolniczych, wynikającej z kultu ogniska domowego i płodności.Wśród ozdób znajdują się przedmioty wykonane z surowców niedostępnych na obszarze Wielkopolski, tzw. importy, pochodzące z Zakarpacia, gdzie rozwijała się wówczas cywilizacja oparta na metalurgii miedzi. Są to miedziane zausznice, diadem i naszyjnik oraz muszle Spondylus, z których wycinano paciorki służące do wykonania pasów zdobiących biodra. Z kolei naramienniki z żeber jelenia z ornamentem typowym dla ludów mezolitycznych świadczą o kontaktach rolników z lokalną ludnością łowiecko-zbieracką.Grób jest widocznym świadectwem przetrwania kultury łowców i zbieraczy daleko w głąb nowej epoki, ale także tego, że oba typy społeczeństw po okresie izolacji i być może wrogości zaczęły kontaktować się ze sobą i wymieniać dobra, a ich kultury wzajemnie się przenikały.W końcu jednak rolniczy typ gospodarki i model życia stał się dominujący. Od połowy 4 tysiąclecia upowszechnił się on w Europie wszędzie tam, gdzie wcześniej dotarli pierwsi rolnicy. 

038 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - OKRES WĘDRÓWEK LUDÓW

Z omawianych czasów znane są skarby, początkowo złożone wyłącznie z monet, a później z monet i części stroju. W okresie wędrówek ludów przeważają w nich starsze monety - denary z I i II wieku; przypuszczalnie były to więc skarby rodowe, przekazywane w rodzinach arystokratycznych przez kilka pokoleń. Z takiego skarbu, ukrytego w V wieku w pozostałościach dymarki, pochodzą dwie pozłacane zapinki, srebrna sprzączka i sztabka srebra.Znaleziska z okresu wędrówek ludów wskazują na powiązania naszych ziem z terenami naddunajskimi, Italią, Niemcami i Skandynawią. 

319 KOŚCIÓŁ ZE STAREJ DONGOLI

W ostatniej na wystawie gablocie zobaczyć możemy duży cylindryczny przedmiot z wyciętymi w ścianach krzyżami pomiędzy którymi znajdują się przedstawienia gołębi trzymających w dziobie zwisające kadzielnice. Został on odkryty w tak zwanym kościele o granitowych kolumnach w Starej Dongoli - widocznym na ekranie audioprzewodnika.Fakt, że jest to jedyny znany przedmiot tego rodzaju powoduje trudności w interpretacji jego funkcji. Jeden z poglądów głosi, że służył on jako rodzaj tabernakulum w którym przechowywano chleb eucharystyczny. Fakt, że znaleziono go w pomieszczeniu z chrzcielnicą może świadczyć, że służył on jako podstawka na której ustawiano naczynie zawierające olej używany w czasie ceremonii chrztu. Nie wykluczone jest również, że stanowił on część bębna obrzędowego, którego górna część była niegdyś obciągnięta skórą.

035 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA – UZBROJENIE

Liczna broń pochodzi natomiast z terenu kultury przeworskiej, gdzie składano ją do grobów zmarłych wojowników. Podstawową broń zaczepną stanowiły oszczepy miotane z dystansu i włócznie do walki wręcz. Walczono również przy użyciu miecza, topora i łuku ze strzałami. Oglądany wojownik z I wieku ma włócznię z liściowatym grotem, oszczep z grotem z zadziorami, miecz i tarczę. Tarcza i pochwa miecza są drewniane, obciągnięte skórą i wzmocnione okuciami. Pochwa jest wzorowana na pochwie gladiusa - krótkiego miecza rzymskiego. Podobnie jak u rzymskiego legionisty, płaszcz wojownika spina zapinka na prawym ramieniu, a z pasa zwisają rzemienie z okuciami na końcach. Obok leżą interesujące okazy broni i oporządzenia jeździeckiego, między innymi miecz podobny do gladiusa,  zdobiony grot włóczni, uzda z wodzami łańcuchowymi i ostrogi.

003 PALEOLIT - OBÓZ ŁOWCÓW RENIFERÓW

Cofnijmy się teraz w czasie o ok.12 tysięcy lat. Jesteśmy w obozie łowców w Wojnowie koło Wolsztyna. Obóz znajduje się w pobliżu szlaku wędrówek reniferów, nad jednym z jezior powstałych w rezultacie wytopienia się fragmentów lodowca. Dzięki korzystnej lokalizacji łatwiej jest zdobywać pożywienie – mięso reniferów i innych,  mniejszych zwierząt oraz ryb. Centralnym miejscem obozowiska jest ognisko - tutaj wykonuje się najważniejsze czynności - przygotowuje się pożywienie, wytwarza się krzemienne narzędzia i elementy broni oraz wyprawia skóry. Wokół paleniska rozstawione są szałasy, wsparte na drewnianej konstrukcji, pokryte skórami zwierząt i dodatkowo zabezpieczone kamieniami. Przyjrzyjmy się z bliska mieszkańcom obozowiska. Siedzący mężczyzna zajęty jest wytwarzaniem narzędzi krzemiennych. W ręku trzyma przygotowaną do obróbki bryłę krzemienia, w którą uderza rogowym tłuczkiem. Na jego kolanach i wokół niego leżą odbite w ten sposób wióry i odłupki. Powstaną z nich rylce, służące do żłobienia i wiercenia, drapacze do wyprawiania skór oraz groty strzał do łuku. Kobieta zajęta jest wyprawianiem skór, z których następnie uszyje ubrania lub wykorzysta je do budowy szałasu. Skóry oczyszcza przy pomocy drapacza krzemiennego, osadzonego w drewnianej oprawie. Do obozowiska powraca z polowania myśliwy. Jego uzbrojenie to łuk oraz wykonane z drewna, piór i krzemiennego ostrza strzały, noszone w kołczanie. Dodatkowa broń to oszczep zakończony harpunem z kości renifera. Jak widzimy, tym razem polowanie było udane.

WITAJCIE W MUZEUM ARCHEOLOGICZNYM W POZNANIU

[Dowiedz się więcej o naszym Muzeum.](https://nowa.muzarp.poznan.pl/pl/historia-muzeum)

18 BIŻUTERIA

Podziwialiśmy już przepych z jakim został przyjęty na dworze księcia Bolesława Chrobrego cesarz Otton III. W ówczesnym świecie człowiek chcący zdobyć sobie szacunek musiał żyć okazale, manifestować swoją pozycję rozdając cenne dary i posiadać wzbudzający podziw i pożądanie majątek.Gall Anonim o czasach pierwszego króla Polski pisał, że niewiasty chodziły tak obwieszone koliami, naszyjnikami i wszelkiego rodzaju ozdobami, że nie dawały rady udźwignąć ciężaru kruszców. Dziś te słowa wzbudzają zrozumiały uśmiech – mocno bowiem przesadził nasz pierwszy dziejopis ale z pewnością ukazują ideał do którego należało wówczas dążyć. Proszę zwrócić uwagę na celowe uszkodzenia, pocięcie i rozdrobnienie tych ozdób. Podobnie jak w przypadku sąsiedniej gabloty gdzie zademonstrowano skarb posiekanych arabskich dirhemów była to działalność świadoma. Szokujące dla nas niszczenie przepięknych przedmiotów związane było z ich wartością – dziś powiedzielibyśmy, że spełniały funkcję rozmieniania na drobne

317 TRÓJKĄTNE CEGŁY

Gdy powrócimy do ciągu gablot po lewej stronie sali to zobaczymy trójkątne cegły pochodzące z twierdzy Dar el-Arab, widocznej na ekranie urządzenia. Z takich cegieł zostały wzniesione filary w miejscowym kościele. Twierdze, wraz ze znajdującymi się w obrębie murów kościołami, stanowiły miejsce schronienia dla chrześcijańskiej ludności w chwili zagrożenia.Należy pamiętać, że w VII w muzułmańscy Arabowie zajęli Egipt. Po nieudanych próbach inwazji na Nubię został w zawarty w 652 r. traktat pokojowy pomiędzy chrześcijańskim królestwem Makurii a Arabami. Był on respektowany przez ponad 500 lat. Sytuacja zaczęła ulegać zmianie w XII w a świadectwem narastających niepokojów jest budowa licznych warowni.W gablotach zobaczyć możemy różnorodne formy naczyń z czasów chrześcijańskich. Na głębokiej z misie właściciel, właściciel, wyrył swoje imię. Ze względu na błędy jest ono trudne do odczytania. Wśród naczyń warto zwrócić uwagę na tzw. butlę pielgrzymią.Na wystawie możemy zobaczyć, służące do oświetlania wnętrz, lampki oliwne o różnych kształtach i rozmiarach. Widomym znakiem chrześcijaństwa są pojawiające się krzyże. Prawdopodobnie grubościenny fragment naczynia z krzyżem jest częścią chrzcielnicy. Wraz z chrześcijaństwem upowszechniło się w Nubii spożycie wina. Transportowane było ono i przechowywane w licznie znajdowanych amforach. Wiele ze znajdujących się na wystawie zabytków pochodzi z kościoła w Banganarti.

24 KATEDRA POZNAŃSKA

Nowa religia do krajobrazu wprowadziła pierwsze kamienne budowle nawiązujące do wzorów zachodnioeuropejskich. Katedra poznańska wzniesiona pod koniec X w. stała się miejscem spoczynku pierwszych władców Polski, zabytki związane z architekturą wczesnych budowli sakralnych, prezentowane na ekspozycji, to płytki witrażowe i fryzowe będące wyposażeniem nie istniejących już kościołów.

06 CERAMIKA - ZNAKI GARNCARSKIE

Szkło powiększające zwraca uwagę na ornamentykę naczyń, a wśród zdobień spróbujmy odnaleźć malutką postać ludzką i ryty zwierząt. W dnach odkrywany ówczesne loga wytwórców - znaki garncarskie.Garnki stanowiły zarówno zastawę stołową i kuchenną, jak również pojemniki-opakowania używane do przechowywania produktów oraz ich transportu. Podczas wymiany handlowej, formy produkowane na jednych terenach, trafiały w rejony bardzo odległe – odkrywane dziś stanowią dowód rozległych kontaktów.

308 FIGURKI USZEBTI TAHARKI

Gdy obrócimy się do tyłu zobaczymy w gablocie figurki uszebti. Wykonano je dla królów Taharki i jego wnuka Senkamaniskena. Miały one służyć faraonowi w świecie zmarłych wykonując za niego wszelkie prace. Obydwie figurki, kamienna i fajansowa, pokryte są standardowym tekstem hieroglificznym wyjaśniającą ich rolę, w dłoniach trzymają motyki a przez plecy mają przewieszony koszyk.Taharka był największym z władców XXV dynastii – tzw. nubijskiej, która rządziła Egiptem przez około 60 lat (715-656 p.n.e.). Wywodzi się ona z miasta Napata, położonego w pobliżu Czwartej Katarakty Nilu a założonego w połowie II tysiąclecia p.n.e. przez Egipcjan, którzy u stóp świętej góry Dżebel Barkal, wznieśli wielką świątynię Amona, będącą jednym z ważniejszych ośrodków kultu tego egipskiego boga. Górę jak i ruiny świątyni Amona można zobaczyć na planszy ponad gablotami.W XI w. p.n.e. miasto i świątynia znalazły się we władaniu lokalnej dynastii nubijskiej. W kolejnych wiekach małe królestwo rozwinęło się w potężną monarchię, która podbiła Egipt. Nowi władcy choć zachowali swój egzotyczny strój i szereg nubijskich obyczajów, przejawiali fascynację tradycją i kulturą Egiptu. Taharka zmarł w roku 664 r. p.n.e. Pochowano go na nekropoli królewskie w Nuri w pobliżu Napaty. Pochowano go ze splendorem należnym faraonowi. Nubijscy władcy przejęli z Egiptu piramidę jako miejsce pochówku władcy i jego rodziny, mumifikację oraz zwyczaj bogatego wyposażenie grobów. Piramida Taharki miała blisko 50 metrów wysokości a w grobie złożono ogromne dary w tym 1070 kamiennych figurek uszebti pokrytych hieroglifami. Na planszy wystawienniczej możemy zobaczyć widok piramid w Nuri a na ekranie urządzenia przedstawienie króla Taharki [9].Wkrótce po śmierci Taharki nubijscy władcy stracili panowanie nad Egiptem. W 539 r. p.n.e. Napata została doszczętnie złupiona przez armię egipską faraona Psametyka II, to królestwo kuszyckie w Nubii trwać będzie nadal.

212 PISMO HIEROGLIFICZNE

Niewielka, lecz znakomicie ilustrująca najważniejsze aspekty zagadnienia część wystawy poświęcona jest najważniejszemu wynalazkowi w dziejach ludzkości. Pismo umożliwiło nie tylko zapis informacji, ale również jej utrwalenie i przekazywanie - w przestrzeni poprzez listy i w czasie poprzez archiwa.Stworzenie pisma dokonało się w Egipcie nie tylko niezależnie, ale być może również wcześniej niż w Mezopotamii, czego dowodzą nowe odkrycia na terenie nekropoli władców dynastii zero w Abydos.Stamtąd właśnie pochodzi niepozorny gliniany garnek stojący na półce po lewej stronie. Zapisano na nim w tak zwanym serechu – prostokatnej ramce, na której siedzi sokół, imię jednego z wczesnych władców, które brzmiało Ka lub Sechen. Trzy hieroglify namalowane obok imienia wskazują, w jakim celu wynaleziono pismo. Głoszą one mianowicie: „podatek z Górnego Egiptu”...Pismo hieroglificzne, stworzone na potrzeby powstającej administracji królewskiej, pozostało w użyciu przez następne trzy i pół tysiąca lat. Służyło zarówno do zapisu monumentalnych inskrypcji na ścianach świątyń i grobowców, jak i prostych tekstów na przedmiotach codziennego użytku, co ilustruje naczynie na wonności z egipskiego alabastru z kartuszem króla Niuserra z piątej dynastii. Do zapisów o charakterze gospodarczym, listów, dokumentów administracyjnych, ale także dzieł literackich stosowano kursywne formy zapisu: hieratykę i (poczynając od Okresu Późnego) demotykę.O ile klasyczne hieroglify można wyobrazić sobie jako swego rodzaju staroegipski „druk”, to hieratykę i demotykę można porównać z pismem ręcznym i stenografią. Ostatnią fazą rozwoju języka egipskiego, który ewoluował przez kilka tysięcy lat, był język koptyjski, zapisywany od pierwszych wieków naszej ery przy użyciu alfabetu greckiego, uzupełnionego o kilka znaków zapożyczonych z demotyki.Owe cztery podstawowe formy pisma służące do zapisu języka egipskiego ilustrują cztery papirusy na tylnej ścianie gabloty. Przykładem użycia klasycznych hieroglifów, stosowanych zwłaszcza w tekstach o charakterze religijnym, jest niezwykły, nie mający analogii, skarabeusz sercowy w formie skarabeusza-sfinksa z ludzką głową i rękami, umieszczonego na egidzie z głowami sokołów. Na jego spodniej stronie wyryto tekst rozdziału trzydziestego B Księgi Umarłych, w którym zmarły zwraca się do swego serca, żeby świadczyło na jego korzyść przed sądem Ozyrysa.Umiejętność czytania i – zwłaszcza – tworzenia tekstów hieroglificznych wymagała długiej nauki. Pisma alfabetyczne (jak greka i pismo koptyjskie, które w końcu wyparły hieroglify) mają jedną zaletę: łatwo nauczyć przeciętnego człowieka dwudziestu kilku znaków i ich stosowania, jednak głębia przekazu pisma hieroglificznego była nieporównywalna, nie tylko dzięki ilości znaków, ale przede wszystkim dzięki ich obrazowej formie i złożonej strukturze zapisu. Pismo i sztuka dzięki wspólnocie obrazów były właściwie tym samym, co wiązało się również z magiczną funkcją hieroglifów i przedstawień, które nie tylko opisywały, ale mogły także tworzyć, materializować rzeczywistość. Stąd umiejętność czytania i pisania była niezwykle ceniona w starożytnym Egipcie, dając możliwość kariery w administracji państwowej lub hierarchii kapłańskiej. „Jeśli masz rozum, zostań urzędnikiem”, radził egipski mędrzec.

006 MEZOLIT - DŁUBANKI, KOSZE, ZIEMIANKI

Wraz z końcem epoki lodowcowej rozpoczął się trwający do dziś okres klimatu umiarkowanego, czyli holocen.Na obszarze Wielkopolski rozprzestrzeniły się lasy mieszane, bogate w różnorodne gatunki jadalnych roślin i zwierząt. Pożywienie stało się łatwo dostępne w najbliższym otoczeniu i zapewniało ludziom bezpieczną egzystencję.Na terenie Wielkopolski ludzie najchętniej osiedlali się w pobliżu jezior i rzek, dzięki czemu mogli korzystać z bogatych zasobów środowiska wodnego i leśnego.Spójrzmy jak wyglądało życie mezolitycznych mieszkańców Wielkopolski w obozowisku na brzegu jeziora. Choć ważną rolę odgrywało w nim nadal łowiectwo i zbieractwo, dużego znaczenia nabrało też rybołówstwo. Wskazują na to liczne znaleziska fragmentów sieci, wędek, harpunów i haczyków kościanych z terenu całej Europy.To właśnie wówczas po raz pierwszy pojawiły się w użyciu łodzie dłubanki, wykorzystywane do łowienia ryb i jako środek transportu. Dłubanki wykonywano z pni drzew przy pomocy nowego typu narzędzi krzemiennych - ciosaków – będących prototypami późniejszych siekier.Z włókien roślinnych oraz gałęzi wyplatano różnego rodzaju kosze, a także pułapki do połowu ryb. Niewiele zmienił się sposób budowania domostw. Przed zimnem i wiatrem ludzie nadal chronili się w szałasach wzniesionymi z drewna, kamieni i skór, choć czasem budowali ziemianki i półziemianki. 

Figurka z Kadada

202 OBELISK

Po upadku cywilizacji egipskiej dawne świątynie popadły w ruinę i stały się tanim źródłem materiału budowlanego. W bliżej nieustalonym czasie, przypuszczalnie w średniowieczu, nasz obelisk został przewieziony do Kairu, gdzie został użyty jako próg w arabskim domu.Ślady tego widoczne są po dziś dzień w postaci wydeptanego kamienia w środkowej partii jednej ze ścian. Wówczas także stracił piramidion, który wyraźnie przeszkadzał i został ucięty przy podstawie. Obecnie nasz obelisk wieńczy piramidion z blachy stalowej, pozłacanej dwudziestotrzy-karatowym złotem, dzięki czemu można wyobrazić sobie jak wyglądał w czasach starożytnych. Jedynym oprócz poznańskiego obeliskiem, który ma pozłacany piramidion, jest monument stojący na Placu Zgody w Paryżu. Nowożytna historia naszego zabytku jest również ciekawa.Gdy odkryto go w owym arabskim domu w Kairze pod koniec dziewiętnastego wieku, został zakupiony dla muzeum berlińskiego i przez ponad sto lat nie opuszczał Niemiec. Raz tylko, w 1988 roku, został wysłany na wystawę do Japonii. Od 2002 roku obelisk znajduje się w Poznaniu, z krótką przerwą, gdy na kilka miesięcy pojechał na wystawę do ... Meksyku. Ten unikatowy zabytek i największy „turysta” wśród obelisków powrócił do Muzeum Archeologicznego w Poznaniu i będzie tworzył magiczną przestrzeń na dziedzińcu renesansowego pałacu Górków jeszcze przez wiele lat, dowodząc jak znakomicie mogą współistnieć w tej samej przestrzeni elementy z różnych kultur.

013 WCZESNA EPOKA BRĄZU - WOŁKI Z BYTYNIA, SKARBY Z GRANOWA

Umiejętność wytopu brązu doprowadziła do wyodrębnienia się grupy specjalistów odlewników-metalurgów – osób wtajemniczonych, o wysokim statusie społecznym, łączących prawdopodobnie produkcję brązu z uprawianiem wymiany, a być może i magii. Większość przedmiotów metalowych znalezionych na terenie Wielkopolski pochodzi ze skarbów, czyli znalezisk gromadnych, pozbawionych szerszego kontekstu archeologicznego, ukrytych w ziemi przez właścicieli z powodu zagrożenia, a niekiedy także ze względów kultowych. Jednym z najcenniejszych jest skarb przedmiotów miedzianych z Bytynia koło Szamotuł. Znalezione tam figurki wołków są niewątpliwie naśladownictwem sztuki bliskowschodniej, która rozpowszechniła się nad Morzem Śródziemnym, skąd za pośrednictwem rzemieślników - odlewców dotarła na tereny Polski. Pozostałe przedmioty brązowe pochodzą z dwóch skarbów, z Granowa i Ponieca w południowej Wielkopolsce. Są to m.in. ozdoby noszone przez kobiety – naramienniki, charakterystyczne dla tego okresu długie szpile do spinania szat i bransolety. Dużą cześć skarbów stanowi broń: sztylety, czekany i topory. Dodatkowo w skład uzbrojenia wojownika z tego okresu wchodził miecz w skórzanej pochwie i brązowa siekierka, noszona przy pasie. Gruby, skórzany pancerz oraz skórzana tarcza dość dobrze chroniły przed wrogiem. W sumie wojownik tego okresu niewiele odbiegał wyglądem od przedstawionego na wystawie jego odpowiednika z następnej epoki. W epoce brązu zapoczątkowany został proces przemiany cywilizacyjnej ówczesnej Europy. Wykształcił się nowy typ społeczności - wspólnot rodowych o stabilnych i ekonomicznie samowystarczalnych strukturach. Zasadniczą formą organizacji przestrzennej osadnictwa był zespół złożony z umocnionej osady centralnej, jak np. w Bruszczewie koło Kościana oraz powiązanego z nią miejsca obrzędowego – taką rolę pełniło zapewne położone niedaleko cmentarzysko kurhanowe w Łękach Małych.

01 PRZEWODNICY I ZAKAMARKI WYSTAWY

Mieszkańcy średniowiecza – podróżnicy i kronikarze będą Państwa przewodnikami. Ich relacje w formie cytatów zamieszczono na ścianach wystawy. W krajobrazie dzisiejszej Wielkopolski odnaleźliśmy plenery, które pomimo upływu setek lat wciąż stanowią ilustrację ich słów i stały się scenografią ekspozycji. W niej to umieściliśmy zabytki – najcenniejszych świadków odległych czasów pozyskanych dzięki wykopaliskom archeologicznym. Komentarz będący efektem badań wielu dyscyplin naukowych: zamieszczono na tablicach ukrytych w ścianach ekspozycji i małych skrzyneczkach przy gablotach. Do Państwa dyspozycji oddajemy prezentacje filmowe i komputerowe oraz formy interaktywne. Po tych informacjach możemy już wyruszyć na wędrówkę – zabrać musimy jedynie życzliwość dla historii a w szatni zostawić krzywdzące dla tego pięknego okresu stereotypy. Zaczniemy od poznania zwyczajnych ludzi w tych niezwykłych czasach.

008 NEOLIT - ROLNICTWO, RZEMIOSŁA, OBRZĄDEK POGRZEBOWY

Znaleźliśmy się w zupełnie odmiennym świecie młodszej epoki kamienia, czyli neolitu, którego symbolem jest oglądana właśnie zagroda. Początek tej nowej epoki wiąże się z przybyciem na tereny zajmowane dotąd przez łowców i zbieraczy pierwszych grup ludności rolniczej. W 6 tysiącleciu przed Chrystusem najstarsi rolnicy migrując z przeludnionych Bałkanów, rozprzestrzeniali się na obszarze Europy Środkowej i Zachodniej w poszukiwaniu nowych siedzib. Sprowadzili ze sobą w te rejony pierwsze zboża uprawne i zwierzęta domowe. Na obszar Polski docierali z centrów rolniczych położonych na południe od Karpat. Osiedlali się wyłącznie na glebach urodzajnych – lessach i czarnych ziemiach, rzadko wykorzystywanych przez ludność mezolityczną. Najważniejsze skupiska ich osad znane są z Małopolski, Dolnego Śląska, Kujaw, ziemi chełmińskiej i pyrzyckiej.W Wielkopolsce osadnictwo ludności rolniczej nasiliło się dopiero w piątym tysiącleciu przed Chrystusem. Zaczęto wówczas zakładać osady, podobne do oglądanej na wystawie. W odróżnieniu od mezolitycznych tubylców, żyjących z dóbr dostępnych w środowisku naturalnym i stale wędrujących w poszukiwaniu żywności, rolnicy potrafili wytwarzać żywność. Podstawą ich gospodarki była uprawa zbóż oraz chów zwierząt domowych. Zajęcia rolnicze, wiedza budowlana i inne umiejętności techniczne w pewnym stopniu uniezależniły człowieka od przyrody i dzięki temu mógł on osiąść w jednym miejscu na dłużej. Przyglądając się życiu w zagrodzie z Racotu koło Kościana, spróbujmy uzmysłowić sobie, jak różne dwa światy zetknęły się ze sobą w początkach neolitu i dlaczego przez długi okres reprezentująca je ludność żyła w izolacji, prawie nie kontaktując się ze sobą. Zamiast niewielkiego szałasu mezolitycznych łowców - zbieraczy, widzimy fragmenty dwóch olbrzymich drewnianych domów wczesnych rolników o długości dochodzącej do 50 m. Wzniesiono je na wykarczowanej polanie leśnej w pobliżu rzeki.Domy zbudowano z dębowych bali, ściany uszczelniono gałęziami i gliną, a następnie pomalowano na biało. Może po to, by lepiej chronić je przed deszczem, a może i dlatego, by porażającą bielą odstraszać intruzów? Były ciepłe i solidne, o wnętrzach podzielonych na kilka pomieszczeń, w których przez długi okres mogła mieszkać liczna, wielopokoleniowa rodzina, a zimą także zwierzęta hodowlane. Teraz niewielkie ich stado bezpiecznie chroni się w przydomowej zagrodzie przed drapieżnikami. Są tam krowy, przypominające swego przodka - tura, świnie zbliżone jeszcze posturą do dzika oraz szeroko rozpowszechnione kozy i owce. We wnętrzu domu widzimy sprzęty – naczynia gliniane i warsztat tkacki, na którym z lnu lub wełny powstaje tkanina na odzież. Wokół krzątają się ludzie, wykonując nieznane wcześniej czynności. Przyjrzyjmy się im bliżej. W głębi rolnik krzemiennym sierpem ścina dojrzałe już zboże – pszenicę, jęczmień, owies lub proso. Zasiał je na wykarczowanym skrawku ziemi, spulchnionym wcześniej przy pomocy kamiennej motyki.Część ziarna zostanie starta na mąkę przy pomocy kamiennego żarna i rozcieracza, a zapasy można będzie bezpiecznie przechowywać w domu, korzystając z glinianych pojemników. Zapewnią one ludziom i zwierzętom przetrwanie zimy. W pobliżu chaty mężczyzna kończy właśnie wiercić otwory w kamiennych toporach, by osadzić je na drewnianych trzonkach. Obok możemy prześledzić kolejne fazy wykonywania naczyń z gliny; od przygotowywania surowca, poprzez ręczne lepienie z gliny formowanej w wałki, suszenie gotowych naczyń, aż do ich zdobienia i wypału w przykrytym dachem ognisku. Ryby i mięso wędzą się w zagłębionej w ziemi wędzarni; gdzieś obok znajduje się studnia. Blisko domu, zgodnie z wyznawanym kultem przodków, pochowano zmarłą kobietę. Lokowanie grobów w obrębie osady i układanie ciała na boku w pozycji skurczonej, to charakterystyczne cechy rytuału pogrzebowego najstarszej ludności rolniczej.

203 POSĄG BOGINI SACHMET

Idąc na pierwsze piętro zatrzymamy się na chwilę przy posągu bogini Sachmet.Siedząc w hallu muzeum, pilnuje wejścia, zgodnie ze swym charakterem groźnej wojowniczki, niebezpiecznego „oka słonecznego” broniącego boga-słońce przed wrogami. Przedstawiana jako kobieta z głową lwicy, Sachmet była zarazem personifikacją nieba i kosmiczną matką władcy.Król Amenhotep III kazał wykonać kilkaset takich posągów, by ustawić je wokół dziedzińca w swej świątyni grobowej na Kom el-Hitan na zachodnim brzegu Teb. Na każdym z posągów, a było ich być może tyle, ile dni w roku, Sachmet nosiła inny epitet, co razem tworzyło rodzaj monumentalnej litanii wykutej w kamieniu.Świątynia Amenhotepa III została zniszczona przez trzęsienie ziemi za dziewiętnastej dynastii. W miejscu tej ogromnej niegdyś budowli zachowały się tylko dwa gigantyczne posągi króla, zwane Kolosami Memnona.Po zniszczeniu świątyni posągi Sachmet przewieziono na wschodni brzeg Nilu i ustawiono w okręgu świątynnym bogini Mut w Karnaku.Inskrypcje na rzeźbie ujawniają jej ciekawą historię. Na froncie znajduje się tytulatura Amenhotepa III i imię Sachmet, która jest „ukochana przez swego pana”. Imię Amona w kartuszu króla przy lewej nodze bogini zostało skute w okresie tak zwanej „rewolucji amarneńskiej”, gdy Achenaton, syn Amenhotepa III, próbował wprowadzić w Egipcie monoteistyczny kult słonecznego boga, czczonego jako Aton, czyli tarcza słoneczna. Imiona i wizerunki dawnych bogów, szczególnie „króla bogów” Amona były wówczas zaciekle niszczone.Stojące w Karnaku posągi Sachmet były w dziewiętnastym wieku masowo wywożone do muzeów. O tej nowożytnej historii mówi znajdująca się z prawej strony tronu inskrypcja, którą wyrył Jean-Jacques Rifaud, odkrywca naszego zabytku.

13 GRODY PLEMIENNE

W krajobrazie Wielkopolski spotkać możemy niewielkie, płaskie wyniesienia – są to pozostałości grodów plemiennych. Większość z nich zbudowano w IX wieku. Były centrami życia politycznego, gospodarczego, religijnego i prawdopodobnie miejscem rezydowania arystokracji. Otaczała je wówczas gęsta puszcza a sytuowano je w miejscach naturalnie obronnych wśród mokradeł lub bagien. Zapadały tu najważniejsze decyzje podejmowane na wiecach – czyli zgromadzeniach wszystkich wolnych członków wspólnoty. Do podjęcia działań potrzebna była jednomyślność – nie tracono jednak czasu na zbytnią kurtuazję – oporne głosy siłą doprowadzano do zgody.

034 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - KULTURA WIELBARSKA

Poświęćmy teraz nieco uwagi kulturze wielbarskiej, która uformowała się na Pomorzu w I wieku po Chrystusie i, jak już wcześniej wspomnieliśmy, objęła swym zasięgiem także północną Wielkopolskę. Część jej ludności utożsamiana jest z germańskimi Gotami. Historyk gocki Jordanes, żyjący w VI wieku, w dziele „Getica” przekazał tradycję Gotów o ich przybyciu na południowe wybrzeże Bałtyku ze Skandynawii i o dalszej wędrówce nad Morze Czarne. Legendę tę potwierdzają wyniki badań archeologicznych. Po połowie II wieku obszar kultury wielbarskiej rozszerza się ku południowemu wschodowi i w źródłach pisanych począwszy od III wieku odnotowywana jest obecność Gotów na terenach nadczarnomorskich. Do początków III wieku wielu mieszkańców opuszcza Pomorze i północną Wielkopolskę. Gotom przypisuje się cmentarzyska z kurhanami i kręgami kamiennymi z Pojezierza Kaszubsko-Krajeńskiego, wśród nich słynną nekropolę w Odrach, ponieważ podobne konstrukcje występują też w Skandynawii. Ludność kultury wielbarskiej chowała zmarłych zarówno spalonych, jak i niespalonych; przestrzegała też zakazu składania broni do grobu.

Skarb z Wielonka

07 DOMOSTWA

Słowo izba – znane nam również dzisiaj - w czasach wczesnego średniowiecza oznaczało dom, mieszkanie. Ich wielkość nie przekraczała 30 m², a to głównie z tego powodu, że życie toczyło się na zewnątrz domostwa.Chaty– przypominające dzisiejsze domy góralskie, kryte słomą lub trzciną, miały zabezpieczyć ciepło i schronienie w nocy oraz okresach chłodnych. Na środku lub w narożniku domu sytuowano palenisko - małe wąskie okienka zabezpieczane jedynie skórami lub płótnem oraz brak komina sprawiały, że dym snuł się po całym pomieszczeniu uchodząc otworem w szczycie dachu. Z naszego punktu widzenia są to chaty bardzo nie komfortowe ale nie komfort był ich celem podstawowym, sztuka budowania z drewna była na bardzo wysokim poziomie o czym przekonamy sie wkrótce oglądając skomplikowane, i trwałe konstrukcje grodów. W codziennych domostwach ówcześni ludzie nie przykładali tak dużej jak dziś wagi do wygód.

21 DUCHOWNI NAJLEPIEJ WYKSZTAŁCONA WARSTWA SPOŁECZNA

Nowa religia wprowadziła także zupełnie nieznaną dotychczas na naszych ziemiach jakość kulturową – pismo, a także wzorce artystyczne w sztuce, architekturze oraz muzyce.Duchowni stanowili najbardziej wykształconą warstwę społeczeństwa. Przy katedrach powstawały szkoły, gdzie naukę pobierali przyszli kapłani, następcy tronu a także dzieci wielmożów.Dziś odkrywamy przybory piśmiennicze: tabliczki woskowe, rylce do pisania po nich tzw. stilusy.Przy kościołach i klasztorach gromadzono księgi, tam powstały pierwsze dzieła piśmiennictwa polskiego.Kościoły stały się również miejscami przechowywania i kultu relikwii świętych, jak w przypadku prezentowanego relikwiarza św. Otylii.

312 BANIASTE NACZYNIA Z WĄSKĄ SZYJKĄ

W okresie meroickim pojawiają się charakterystyczne dla Sudanu duże baniaste naczynia z wąską szyjką, o pojemności do kilkudziesięciu litrów. Służyły one do warzenia i przechowywania piwa. Piwo było znane w dolinie Nilu już dużo wcześniej, bo od 4 tysiąclecia 4 tysiąclecia p.n.e. W Sudanie piwo warzono ze zboża zwanego sorgo. W różnych okresach używano do tego celu używano różnych naczyń ale jedynie w okresie od 4 do 6 wieku szczególną popularność zyskały naczynia tego typu, często bogato zdobione..Tak jak w życiu doczesnym tak i w zaświatach meroici strojni byli w biżuterię wykonaną z fajansu, szkła, kamieni półszlachetnych i zapewne również złota. To ostatnie w większości padło łupem starożytnych i nowożytnych rabusiów. Mimo że większość grobów było wyrabowanych to dla archeologów pozostawiono liczne wielokolorowe paciorki jak widoczne w gablocie, odkryte w grobowcach w miejscowości Sadda w okolicach 4-tej katarakty Nilu. W tym okresie powszechne są w Nubii egipskie amulety jak uadżet czyli oko Horusa będące symbolem zdrowia, płodności i jasnowidzenia. W połączeniu z różnokolorowymi paciorkami tworzyły one bogate naszyjniki jak ten, który można zobaczyć na ekranie audioprzewodnika.Na wystawie widzimy również amulet w kształcie świni będący jednym z przedstawień bogini nieba – Nut.

300 WPROWADZENIE ARCHEOLOGIA SUDANU

Od lat 70-tych XX wieku Muzeum Archeologiczne w Poznaniu aktywnie uczestniczy w badaniach archeologicznych w Sudanie. Ich efektem jest wystawa „Archeologia Sudanu”. Składają się na nią zabytki pochodzące z własnych badań Muzeum prowadzonych w Kadero i w rejonie IV-tej katarakty Nilu, przedmioty pozyskane w wyniku współpracy z ekspedycjami Royal Ontario Museum w Toronto i Polskiej Połączonej Ekspedycji Archeologicznej do Doliny Nilu Środkowego. Uzupełnieniem wystawy jest depozyt cennych zabytków będących własnością Muzeum Narodowego w Chartumie.   Sudan to kraina położona bezpośrednio na południe od Egiptu. Podobnie jak Egipt jest ona „darem Nilu”.  Rzeka, przecięta sześcioma kataraktami, stanowi tu główny element krajobrazu. Na ekranie audioprzewodnika widoczny jest Nil w okolicach 4-tej katarakty [1]. Na wschód od Nilu aż po Morze Czerwone ciągnie się Pustynia Wschodnia, na zachód zaś rozległa Sahara. Na przestrzeni swojej historii region ten nosił różne nazwy: starożytni Egipcjanie nazywali go Ta-seti co znaczy kraina łuku, Uauat, później zaś Kusz. W okresie rzymskim pojawiło się pojęcie Nubia, które być może wywodzi się od zniekształconej formy egipskiego słowa nebu, oznaczającego złoto. Po wydobywane w Sudanie złoto wyprawiano się już w początkach starożytnego państwa egipskiego. Nazwa Sudan, nadana przez Arabów pojawia się zaledwie kilka stuleci temu. Położenie geograficzne sprawiło, iż od najdawniejszych czasów Nubia i  Sudan odgrywały rolę korytarza, w którym krzyżowały się szlaki wymiany handlowej i kulturowej pomiędzy światem śródziemnomorskim i Afryką, a także pomiędzy  Półwyspem Arabskim i Saharą.

206 POSĄŻEK BOGINI WADŻIT

W narożniku sali znajduje się wspaniała statuetka z brązu przedstawiająca lwiogłową boginię Uadżit, patronkę miasta Buto. Patrzy ona swymi pozłacanymi oczami na pierwszą część wystawy, poświęconą przyrodzie Egiptu i eksponującą przedmioty związane z życiem codziennym mieszkańców kraju nad Nilem. Rzeka, przecinająca swą wąską doliną skaliste pustynie i rozdzielająca się na kilka odnóg na obszarze nazwanym Deltą, na północ od dzisiejszego Kairu, była dominującym elementem egipskiego krajobrazu i jej wpływ na życie i mentalność Egipcjan był ogromny.

313 FIGURA BA (PTAK) I OŁTARZ OFIARNY

W narożniku wystawy, na cokole, możemy zobaczyć kamienną figurę ptaka z ludzką twarzą. Symbolizował on duszę zmarłego określaną jako ba. Kontynuowała ona swoje istnienie poza grobem pozbawiona cielesnej powłoki zachowując jednak cechy, które posiadała za życia. Jest to ten element duchowy starożytnych Egipcjan, który jest najbardziej zbliżony do naszej koncepcji duszy. Tego rodzaju figury stawiane były często na grobach meroitów. W gablocie po lewej stronie możemy zobaczyć tzw. głowę zapasową figury ba. Wykonana z piaskowca głowa ma otwór w którym był umieszczony drewniany dysk solarny.Po prawej stronie figury ba znajduje się ołtarz ofiarny odkopany w 1923 roku w Meroe. Tematyka i styl jego dekoracji nawiązuje do współczesnego mu późnoptolemejskiego reliefu egipskiego. W centralnej części znajduje się stół z darami po bokach którego stoją dwa dzbany libacyjne i dwa kwiaty lotosu. Na stole znajduje się sześć owalnych bochenków chleba otaczających kartusz, dwie gęsi, dwie sztuki mięsa i dwie kiście winogron. Wokół krawędzi ołtarza biegnie obramowanie pokryte inskrypcją, którą próbuje się odczytywać jako prośby do bogów Izydy i Ozyrysa.Język meroicki jest jedynym starożytnym językiem nubijskim, który został utrwalony w piśmie. Mimo, że pierwsze znaki tego pisma zostały odczytane w początkach XX wieku to nadal nie jest on w pełni zrozumiały. Znamy jedynie wartości fonetyczne znaków, imiona i nazwy kilkudziesięciu przedmiotów.Ostatni władcy królestwa Meroe zostali pochowani około połowy IV w. n.e. Przyczyny upadku państwo meroickiego nie są do końca wyjaśnione. Uważa się, że przyczyną upadku mógł być wewnętrzny kryzys, inwazji ludów koczowniczych zamieszkujących pustynie lub też atak królestwa Axum z Etiopii.

012 WCZESNA EPOKA BRĄZU - ZABYTKI UNIETYCKIE, KURHANY

Na początku epoki brązu Wielkopolska znajdowała się pod wpływem cywilizacji z terenu Czech, Moraw i Dolnego Śląska, określanej jako kultura unietycka. Ludność tej kultury odegrała dużą rolę w rozwoju znacznej części Europy środkowej. Wykształciło się tu ważne centrum metalurgii brązu, bazujące na miejscowych złożach miedzi i cyny i wytwarzające własne, charakterystyczne przedmioty. Zabytki unietyckie odkryto również na terenie Wielkopolski, m.in. w Grabonogu koło Gostynia, czy w Łękach Małych koło Kościana. W tej ostatniej miejscowości znajduje się nekropolia książęca, złożona z kilkunastu monumentalnych kurhanów. Do dziś zachowały się tylko cztery. Spójrzmy, jak wyglądał taki kurhan. Mierzył on około od 30 do 50 m średnicy i składał się z nasypu z kamieni polnych, umieszczonej centralnie pod nim drewnianej komory grobowej oraz przykrywającego całość nasypu ziemnego, o wysokości do 4,5 m). W kurhanach takich chowano osoby należące z pewnością do miejscowej elity społecznej. Groby były bogato wyposażone w wyroby brązowe – np. w berła sztyletowe, których używano zapewne jako symboli władzy, sztylety, narzędzia oraz rzadkie wówczas ozdoby z bursztynu, a nawet ze złota. Cmentarzysko w Łękach Małych jest bardzo wyraźnym świadectwem powstawania, wraz z rozwojem metalurgii brązu, nierówności majątkowych i społecznych. 

26 LOKACJA MIAST

Dziś trudno wyobrazić sobie świat niezurbanizowany. Stojąc na Starym Rynku w Poznaniu warto uświadomić sobie, że pod chodnikiem znajdują się 4 metry historii miasta, narastającej nieustannie od połowy XIII wieku. My również tworzymy jedną z warstw tego tortu. Protoplaści miast to grody i podgrodzia. Skupiając administrację książęcą, otoczone wsiami i zaopatrzone w targ, stawały się w naturalny sposób ośrodkami handlu i rzemiosła. W XIII w. koniunktura gospodarcza wymusiła nowe rozwiązania w postaci tzw. lokacji czyli nadawania specjalnych przywilejów i zwyczajów prawnych.Pierwowzorem legislacji miejskiej stosowanej w Wielkopolsce, stało się prawo zwane niemieckim. Panujący monarcha musiał udzielić zgody na założenie nowego ośrodka i wystawić tzw. przywilej lokacyjny.Organizatorem nowej przestrzeni miejskiej był tzw. zasadźca– zazwyczaj kupiec dostrzegający w danym miejscu dobrą koniunkturę dla handlu. Musiał on zorganizować napływ kolonistów, dopilnować wytyczenia granic miasta, wymierzyć parcele budowlane. Charakterystyczny układ szachownicowy ulic współczesnych miast jest efektem rozplanowania ówczesnych cechów rzemieślniczych –jak w przypadku Szewskiej, Piekarskiej, Złotniczej, Garbar, czy lokalizacji obiektów klasztornych jak Franciszkańska i Dominikańska. Centralnym punktem i najważniejszą budowla był ratusz – miejsce ławy i rady miejskiej.Tuż obok sytuowano kramy targowe a wokół rynku powstawały kamienice mieszkalne. Ważną budowlą był główny kościół parafialny – tzw. fara. Miasta miały charakter obronny otaczały je początkowo wały a z czasem ceglane mury.Lokacje miast wykreowały powstanie nowego stanu: mieszczaństwa podzielonego na trzy kategorie: najzamożniejszy patrycjat, plebs i najniższy szczebel –pospólstwo.

304 KULTURA GRUPY A

U schyłku IV tysiąclecia, gdy na północy tworzyły się zręby starożytnego państwa egipskiego, w rejonie I i II katarakty uformowała się kultura określana mianem Grupy A.  Charakterystyczne dla niej są cienkościenne misy o malowanej lub lekko pofalowanej powierzchni zewnętrznej. Źródło bogactwa społeczności tej kultury stanowiło pośrednictwo w handlu pomiędzy Egiptem a czarną Afryką. W grobach, niewielkich kurhanach, jak widoczne na ekranie monitora, często możemy spotkać przedmioty importowane z Egiptu. Pod koniec IV tys. p.n.e. Egipcjanie zaczęli podejmować wyprawy wojenne na południe. Śladem tych wypraw są przedstawienia pozostawione na skałach. Być może skutkiem zmiany polityki Egiptu było opuszczenie większości osad grupy A. Ekspansja militarna Egiptu miała na celu przejęcie kontroli nad eksploatacją nubijskich złóż złota i innych, cennych minerałów oraz egzotycznych towarów z Afryki.

216 KSIĘGA UMARŁYCH I KSIĘGA AMDUAT

Dwa eksponowane na ścianie papirusy stanowią przykłady najważniejszych egipskich kompozycji religijnych. Znajdujący się po lewej stronie papirus Taatum należy do zespołu trzech papirusów wykonanych dla członków jednej rodziny, żyjącej na początku Okresu Ptolemejskiego (ok. 300 r. p.n.e.).Pochodzą one ze wspólnego grobu, odkrytego w 1820 r. w Tebach Zachodnich. Najważniejszą częścią papirusu jest scena psychostasis, czyli „ważenia duszy”, będącego egipskim odpowiednikiem Sądu Ostatecznego.Ukazuje ona Ozyrysa, władcę zaświatów i sędziego umarłych, ku któremu zmierza zmarła Taatum, ukazana w białej szacie i z podniesionymi rękami, prowadzona przez boginię Maat, personifikującą ład, prawdę, sprawiedliwość (zarówno w wymiarze kosmicznym, jak i społecznym i moralnym).Przed nimi dokonuje się scena ważenia serca zmarłej, w celu stwierdzenia, czy nie jest ciężkie od grzechów. Na drugiej szali wagi umieszczone jest strusie pióro symbolizujące Maat. Ważenia dokonuje szakalogłowy Anubis (bóg mumifikacji, przewodnik zmarłych i opiekun cmentarzy), a Thot (bóg mądrości, przedstawiony jako człowiek z głową ibisa) zapisuje wynik.Jeżeli będzie on pozytywny (i szale pozostaną w równowadze), zmarła zostanie uznana za maa-cheru (czyli „usprawiedliwioną”) i rozpocznie szczęśliwy żywot wieczny. Na zmarłych, którzy popełnili zbyt wiele zła w życiu doczesnym czycha Ammit, czyli „Pożeraczka”, potwór będący hybrydą krokodyla, lwa i hipopotama, siedzący przed Ozyrysem.Znajdujący się z prawej strony papirus Szedmut z czasów dwudziestej pierwszej dynastii ukazuje fragment Amduat, co oznacza księgę „O tym, co jest w Duat”, czyli w „Zaświatach”. Amduat opisuje nocną podróż słońca przez świat podziemny, podzieloną na dwanaście odcinków odpowiadających godzinom. Na papirusie przedstawiono dwunastą godzinę nocy, kiedy barka boga słońca Ra ciągnięta przez wielkiego węża zmierza ku wyjściu z Duat, by ukazać się na wschodnim horyzoncie nieba.

039 PRADZIEJE - ZAKOŃCZENIE

Na zakończenie spójrzmy na pradziejową Wielkopolskę z bardziej ogólnej perspektywy. Obserwując postacie umieszczone na bordowych kwadratach tablicy chronologicznej, przypomnijmy sobie charakterystyczne cechy kultury najstarszych mieszkańców Wielkopolski w poszczególnych okresach. Zatrzymajmy się przez chwilę przy każdym z nich, a następnie spróbujmy rozszyfrować treść piktogramu umieszczonego na białym tle obok (w tym celu można skorzystać z pomocy drukowanego przewodnika, udostępnianego na wystawie). Każdy rysunek przedstawia schematyczny kształt konkretnego obiektu należącego do światowego dziedzictwa kultury, bądź symbol, który łatwo powiązać z bardzo ważnymi przemianami kulturowymi. Następnie połączmy oba te światy, by siłą wyobraźni uświadomić sobie, że działo się to równocześnie – tu w Wielkopolsce i tam – w dzisiejszej Hiszpanii, na Bliskim Wschodzie, w Turcji, Egipcie, Wielkiej Brytanii, Grecji, czy we Włoszech.

Dowiedz się więcej o Pałacu Górków - siedzibie Muzeum Archeologicznego w Poznaniu

00 WPROWADZENIE

Zapraszamy Państwa w niecodzienną podróż w czasy średniowiecza. Jesteśmy archeologami – takie wyprawy to nasz chleb powszedni a okres pomiędzy VI a XV stuleciem jest wymarzony na przeżycie fascynującej przygody. Czy średniowiecze było mroczne, zabobonne i brudne? A czy gdyby tylko takie było, owoce tamtych czasów – jak np. państwa europejskie trwałyby nadal? Czy zachwycające konstrukcją i estetyką budowle mielibyśmy okazję wciąż podziwiać a ówczesna filozofia, kultura i sztuka inspirowałyby kolejne pokolenia? Dla naszego kraju to niepowtarzalny okres – dzięki decyzjom podjętym tysiąc lat temu istniejemy. Ówczesnym władcom udało się mądrze zagospodarować zarówno czas jak i miejsce. Tym miejscem okazała się Wielkopolska.

018 ŚWIT EPOKI ŻELAZA - SKARB Z WITASZKOWA

W drugiej połowie VI wieku przed Chrystusem dla żyjących dotąd we względnej harmonii plemion kultury łużyckiej pojawiło się realne zagrożenie zewnętrzne. Na terenie Europy Środkowej pojawili się Scytowie. Ten koczowniczy lud irański zamieszkujący dotąd tereny pomiędzy Ałtajem a dolną Wołgą, rozpoczął swoją ekspansję na zachód. Ślady wyniszczających najazdów scytyjskich widoczne są przede wszystkim w Polsce południowej i na Kujawach, a przypuszczalnie także nad Odrą. Na wystawie prezentujemy znaleziska z ostatniego z tych rejonów - kopię złotych przedmiotów scytyjskich, odkrytych w Witaszkowie na Ziemi Lubuskiej. Są to: oprawa krótkiego sztyletu – akinakesu, okucie w kształcie ryby i tarczka z czterema kółkami, które stanowiły prawdopodobnie elementy pancerza, dalej - naszyjniki, okucie osełki kamiennej oraz fragment wisiorka. Zapewne należały one do wodza scytyjskiego,  który poległ w czasie wyprawy wojennej.

03 UPRAWA ZBÓŻ

Na pobliskim polu trwa orka. Zaprzęg stanowiły najczęściej woły, spięte drewnianym jarzmem i ciągnące drewniane radło. Pola wydzierane były z dużych połaci leśnych poprzez ich wypalanie. Popiół z pogorzeliska, obsiewany przez kilka lat był podstawowym areałem uprawnym. Najczęściej wysiewano pszenicę, proso i żyto.Plony częściej zależały od żywiołów niż od stosowania udoskonaleń technicznych. Zwróćmy uwagę na spalone zboże – wyprodukowanie go kosztowało wówczas wiele czasu, wysiłku i wiedzy, jakieś tragiczne wydarzenie - pożar albo działania wojenne sprawiły, że nigdy nie zostało wykorzystane. Podczas żniw używano sierpów- od pokoleń zmieniał się surowiec do ich produkcji ale kształt jest rozpoznawalny do dziś. Drewniane radła z czasem zaczęto zaopatrywać w żelazne radlice a zboże mielono w kamiennych żarnach rotacyjnych.

318 MALOWIDŁA Z BAGANARTI

Odkrycie malowideł w Banganarti było jednym z głośniejszych odkryć archeologicznych w początkach XXI wieku jakiego dokonali polscy archeolodzy. Miejsce to było ważnym ośrokiem religijnym i centrum pielgrzymkowym. W czasach świetności mogło się tu znajdować mauzoleum władców. Gdy w XI wieku uległ zniszczeniu pierwszy kościół na jego miejscu postawiono w XII wieku zwieńczony kopułą tzw. górny kościół. W jego wnętrzu znajdował się rząd kaplic w których znajdowały się malowidła przedstawiające władców. W muzeum możemy zobaczyć rekonstrukcję malowidła, które jako pierwsze ukazało się oczom polskich odkrywców. Malowidło, wykonane z najwyższym kunsztem, przedstawia króla przybranego w bogate szaty zdobione przedstawieniami orłów, dzierżącego w dłoniach berło i jabłko królewskie. Po jego prawej i lewej stronie stoją apostołowie a z tyłu stoi Archanioł Rafał, niestety zachowany tylko częściowo. Oryginał malowidła podobnie jak wiele innych pozostał na ścianie rekonstruowanego kościoła w Banganarti.Do kościoła w Banganarti przybywali nie tylko miejscowi pielgrzymi. Pozostawione na ścianach napisy świadczą, że docierali tu nawet przybysze z Europy zachodniej.

316 STELA NAGROBNA BISKUPA GEORGIOSA

Pomiędzy tkaninami znajduje się gablota w której umieszczona jest kamienna stela nagrobna biskupa Georgiosa odkryta w Katedrze w Faras, tej samej z której pochodzą słynne freski eksponowane w Muzeach Narodowych w Warszawie i Chartumie. Jest ona wykonana z szarego piaskowca. Tekst w języku koptyjskim wyryty jest we wgłębieniu otoczonym reliefem przedstawiającym nadproże wsparte na dwóch kolumnach o jońskich kapitelach. Znajdujący się na niej tekst głosi:Alfa, Jezus Chrystus, Michał, OmegaDzięki opatrzności Boga Stworzyciela Wszechrzeczy, Według tego jak powiedział on już do Adama: „Adamie ty jesteś prochem i w proch się obrócisz”. Tak oto zszedł z tego świata wielce wielce błogosławiony Abba Georgios biskup Pachoras dnia 21-wszego miesiąca Mesore, roku Męczenników 813-tego.Boże kochający ludzi daj mu odpoczniecie na łonie Abrahama, Izaaka i Jakuba.Dni (życia) które spędził na swym tronie (biskupim) – lat 35. Lat jego życia zaś od urodzenia – 95.Niech się stanie, niech się stanie. Amen.Rok 813 po Męczennikach odpowiada 1097 rokowi po Chrystusie. Biorąc pod uwagę, że Georgios zasiadał na tronie biskupim w Faras 35 lat to możemy stwierdzić, że kierował on biskupstwem od 1062. Jego wizerunek, który zachował się ma malowidle umieszczonym w katedrze możemy go zobaczyć na ekranie audiobuka [17].Gdy Georgios zasiadał na biskupim tronie, Nubia od ponad 500 lat była krajem chrześcijańskim. Proces chrystianizacji Sudanu rozpoczął się ok. 543 r. n.e. Już w VI wieku uformowały się trzy odrębne państwa chrześcijańskie: w Dolnej Nubii powstało królestwo Nobadii ze stolicą w Faras, która od południa graniczyła z Makurią ze stolicą w Starej Dongoli, natomiast nad Błękitnym Nilem zostało założone królestwo Alodia, którego głównym ośrodkiem było miasto Soba.W początkach VIII w. królestwo Makuria zdołało wchłonąć Nobadię, tworząc w ten sposób ogromne państwo, które w następnych stuleciach przeżywać będzie okres prosperity społeczno-kulturalnej.Obok steli zobaczyć możemy kielich i dwie miseczki służące zapewne jako kielich mszalny i pateny odkryte w Banganarti, położonym zaledwie dziesięć kilometrów od Starej Dongoli. W VII wieku założono tu wzniesiono tu osadę obronną, z ulokowanym w centrum kościołem. W kolejnych wiekach było to ważne centrum pielgrzymkowe w Nubii.

020 ŚWIT EPOKI ŻELAZA - HANDEL, FAKTORIA W KOMOROWIE

Podczas trwania kultury łużyckiej nastąpiło znaczne ożywienie wymiany handlowej. Do podróży drogami lądowymi wykorzystywano wozy czterokołowe, a siłą pociągową były zwierzęta. Towary przewożono zapewne także na łodziach lub tratwach, wykorzystując wartkie nurty niektórych rzek. Przedmiotem wymiany lokalnej były produkty rolne, sól oraz wyroby miejscowych pracowni garncarskich i metalurgicznych. Towarami w wymianie dalekosiężnej były z kolei ozdoby z bursztynu, szkła i naczynia brązowe. W Wielkopolsce ważną rolę na szlaku wymiany handlowej odgrywała wówczas faktoria handlowa w Komorowie koło Szamotuł. Jej mieszkańcy pośredniczyli w handlu surowcem bursztynowym między obszarami nadbałtyckimi a południową Europą, czerpiąc zeń znaczne korzyści, o czym świadczy znaczna ilość importów pochodzących z Italii oraz z rejonu Wschodnich Alp, a także przedmiotów luksusowych z bursztynu i złota, jaką odkryto w grobach tej ludności na pobliskim cmentarzysku w Gorszewicach. 

030 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - IMPORTY RZYMSKIE

Pozostaje zagadką, jakie inne towary, oprócz bursztynu, nabywano na naszych ziemiach. Być może takim szczególnym „towarem” byli niewolnicy. Z rzymskich produktów najczęściej korzystała arystokracja plemienna, naśladująca rzymskie zwyczaje picia wina, mycia rąk podczas i po posiłku, czy gry w kości. Świadczą o tym kosztowne zastawy naczyń metalowych i szklanych oraz szklane kamyki do gry odkryte w bogatych grobach zwanych książęcymi. Groby te wyróżniały się wystawnym wyposażeniem i okazałą konstrukcją w postaci drewnianej lub kamiennej komory, nakrytej kurhanowym nasypem. Z grobu książęcego w Łęgu Piekarskim nad górną Wartą pochodzi czarka szklana i wiadro brązowe, stojące obok dzbanów. Do szerszych kręgów społecznych trafiały paciorki, zdobione emalią zapinki (zwane też fibulami), monety oraz naczynia gliniane z ornamentem reliefowym i czerwoną polewą, tzw. terra sigillata. Tego typu misa, zdobiona scenami figuralnymi z udziałem Jowisza, Satyra, Amora i innych postaci, posiada odcisk

014 EPOKA BRĄZU - KULTURA ŁUŻYCKA

Kultura łużycka należy do najszerzej znanych kultur archeologicznych, przede wszystkim za sprawą wspaniałych odkryć dokonanych w Biskupinie. Rozwijała się na rozległym obszarze, także w Wielkopolsce, przez blisko tysiąc lat (od ok. 1300 do ok. 400 roku przed Chrystusem), pozostawiając liczne ślady stałych osad i cmentarzysk, na których odkryto wspaniałe wyroby brązowe i żelazne, a także niepowtarzalną sztukę figuralną. Ludność kultury łużyckiej kontynuowała w dużej mierze osiągnięcia społeczeństw wczesnej epoki brązu, co symbolizuje scena przedstawiająca kobietę w stroju z minionej epoki oraz wojownika zwiastującego nadejście nowych czasów. Najistotniejsze zmiany nastąpiły w wierzeniach i praktykach związanych z obrządkiem pogrzebowym. Na terenie środkowej Europy zanika wówczas zwyczaj składania do grobu zwłok niespalonych i nakrywania go nasypem ziemnym lub kamiennym, upowszechnia się natomiast ciałopalny obrządek pogrzebowy, a wraz z nim zwyczaj wyposażania grobu w dużą ilość naczyń glinianych o niespotykanym dotąd bogactwie form. Innym istotnym zjawiskiem było coraz szersze stosowanie brązu do wyrobu ozdób, narzędzi i broni. U schyłku kultury łużyckiej część wyrobów brązowych stopniowo zastępowano przedmiotami żelaznymi.

026 WCZESNA EPOKA ŻELAZA - GROBY PODKLOSZOWE

Z omawianego okresu znane są także inne rodzaje grobów. Nazywamy je podkloszowymi, ponieważ popielnice z prochami zmarłych nakrywano dużymi naczyniami, odwróconymi do góry dnem, o średnicy sięgającej czasem 1m. Może ów klosz miał oddzielać zmarłych od świata żywych? Ochraniać przed ich powrotem i ewentualną zemstą? Zapewne dlatego niektóre z popielnic umieszczonych pod kloszem nakrywano dodatkowo kamieniami. Na wystawie prezentujemy połowę grobu podkloszowego, aby łatwiej można było  zajrzeć do jego wnętrza.  Groby takie kryją niekiedy różne tajemnice. Na przykład w Chłapowie koło Środy pod kloszem ustawiona była popielnica z prochami nakrytymi misą, nad nią zaś spoczywał niespalony szkielet ludzki. Całość przykryto drugim, dużym kloszem. Do innej popielnicy włożono spalone szczątki człowieka i konia. Na przełomie IV/III wieku przed Chrystusem kończy się okres rozwoju kultury pomorskiej w Wielkopolsce. Zbliżają się kolejne zmiany, związane z napływającą cywilizacją celtycką i rzymską.

14 POLANIE PODBIJAJĄ WIELKOPOLSKĘ

W trakcie wykopalisk odkrywamy porzucony w popłochu dobytek i warstwy spalenizny - proszę zwrócić uwagę na spalony puchar drewniany, przepalone żelazne misy - są one świadkami dramatycznych chwil. Rozpoczyna się bowiem systematyczny podbój całej Wielkopolski – poszczególne plemiona zostają podporządkowywane jednej władzy. Działania te podejmują przywódcy Polan a wśród nich pierwszy historyczny władca – Mieszko I. Większość plemiennych warowni zostaje zniszczona. Tylko nieliczne odnajdą swoje miejsce w systemie obronnym tworzącego się właśnie państwa.

004 PALEOLIT - KRZEMIENIE

Zabytki krzemienne są najliczniejszymi przedmiotami z tego okresu, które dotrwały do naszych czasów. Bryły krzemienia, służące do ich wytwarzania znajdowano najczęściej w najbliższej okolicy, na powierzchni ziemi lub tuż pod nią. Większość narzędzi odkrytych na terenie obozowiska w Wojnowie wykonano z takiego właśnie łatwo dostępnego surowca.Wytwarzanie narzędzi krzemiennych przebiegało w kilku etapach. Na początku surową bryłę oczyszczano z zewnętrznej, zwietrzałej warstwy przy pomocy twardego tłuka kamiennego. Następnie nadawano jej pożądany kształt, tworząc tzw. rdzeń, od którego, poprzez uderzenie w krawędź miękkim tłuczkiem z kości, poroża lub drewna, kolejno oddzielano fragmenty krzemienia – wióry i odłupki.Powstałe w ten sposób półprodukty używano od razu lub poddawano dalszej obróbce za pomocą drobnych uderzeń wzdłuż ich krawędzi, by uzyskać narzędzia określonych typów.Ze względu na spełnianą funkcję, można je podzielić na kilka grup: narzędzia skrobiące, narzędzia do cięcia, narzędzia do przekłuwania i wiercenia, narzędzia do żłobienia oraz narzędzia wykorzystywane jako ostrza strzał do łuku.Otchłań czasowa, jaka dzieli nas od paleolitu oraz niekorzystne warunki naturalne, panujące w ziemi sprawiają, że do naszych czasów o wiele rzadziej przetrwały zabytki wykonane z materiałów organicznych - kości i poroża.

22 - KULTURA ARTYSTYCZNA

Kultura artystyczna związana była z liturgią i wystrojem kościołów – przed Państwem jedne z najcenniejszych fresków XIII wiecznych pochodzące z klasztoru cystersów w Ladzie nad Wartą.Znajdziemy tu sceny biblijne, wotywne, a także herby wielkopolskiego rycerstwa. Prawdziwymi dziełami sztuki były iluminacje zdobiące księgi liturgiczne. Wiele z nich towarzyszy Państwu podczas zwiedzania wystawy podobnie jak muzyka chóralna - integralna część ówczesnych nabożeństw

024 WCZESNA EPOKA ŻELAZA - NAPIERŚNIK Z MROWINA

Ludność kultury pomorskiej - zarówno kobiety, jak i mężczyźni, nosiła różnego typu ozdoby. Przystrajano się sznurami paciorków z niebieskiego szkła, pochodzącymi z południowej Europy, zapewne z Italii, paciorkami z bursztynu znad Bałtyku i wytwarzanymi na miejscu paciorkami z brązu. Do spinania odzieży używano szpil i zapinek z brązu i żelaza. Szpile miały często ozdobne główki,  niekiedy dodatkowo pokryte złotem. Złoto zawsze było surowcem drogim i trudno dostępnym, toteż wiele ozdób wykonywano z brązu, który po wypolerowaniu  z powodzeniem mógł je naśladować. Spójrzmy teraz na postać kobiety: zapewne tak wyglądał jej strój odświętny. Okazała ozdoba na szyi, to napierśnik, znaleziony na cmentarzysku w Mrowinie koło Poznania. Składają się nań bogato ornamentowane pierścienie brązowe, spięte ażurową klamrą. Na rękach kobiety widzimy misternie zdobione spiralne bransolety. Często wyobrażenia noszonych ozdób przedstawiono na popielnicach, być może jako dary zastępcze? Zapewne oryginalne ozdoby były zbyt cenne, by mogły spłonąć na stosie wraz ze zmarłym.

Głaz przedstawiający bydło - IV Katarakta Nilu w Sudanie

036 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - WIERZENIA

Mieszkańcy naszych ziem czcili wówczas siły przyrody, zwłaszcza bóstwa nieba. Składali im ofiary w sanktuariach, wodach, bagnach i w innych miejscach szczególnych. W obrębie osad wznosili świątynie z glinianymi ołtarzami z ornamentem koła lub kwadratu. Są one łączone z kultem ogniska domowego i wywodzone ze świata hellenistycznego. Składano tam ofiary z psów, kóz, owiec, świń a nawet ludzi. Zwierzęta ofiarne grzebano przy świątyniach. Oto rekonstrukcja pochówku psa; tło malarskie w gablocie przedstawia świątynię rozświetloną ogniem ofiarnym. Obok widzimy krążki, nożyk i groty ze znakami magiczno-religijnymi. Symbolika takich znaków jak swastyki, trykwetry, krzyże, okręgi i kwadraty wiązana jest z bóstwami kosmosu. Amulet z muszli morskiej kauri i dwojak z plastycznym wyobrażeniem zwierząt uważane są za przejawy kultu płodności. Uwagę zwraca krążek z przedstawieniem dwóch postaci, przypuszczalnie bóstw, z wyolbrzymionymi dłoniami wzniesionymi ku górze.

033 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - NACZYNIA, NARZĘDZIA, OZDOBY

Przypatrzmy się teraz naczyniom, narzędziom oraz częściom stroju i uzbrojenia. Charakterystyczną formą ornamentu był meander, a do specyficznych form ceramiki należały naczynia jeżowate, naśladownictwa żebrowanych czarek szklanych i  naczynia „z szybkami”, w których dno lub ściankę wprawiono ułamki naczyń szklanych. Używano drewnianych wiaderek i skrzynek, oraz  rogów do picia, z których przeważnie przetrwały tylko metalowe okucia. Przy dolnym kamieniu żarna obrotowego widzimy sierp, krzesiwa i kwarcytowy krzesak, siekierę z tulejką, młotek i pilnik kowalski, szydła w rogowej oprawie i noże. Wyżej, obok kości do gry, leżą grzebienie rogowe, półkolista brzytwa i pinceta do usuwania zbędnego owłosienia. Typowymi detalami stroju były zapinki do spinania szat, klamry, sprzączki i okucia pasa, szpile metalowe i kościane, paciorki i wisiorki. Ludność kultury przeworskiej miała upodobanie do ozdób z żelaza, lecz nosiła także ozdoby brązowe. Z kolei ludność kultury wielbarskiej nosiła ozdoby z brązu oraz ze srebra i złota, zdobione filigranem i granulacją. Spójrzmy na bogaty strój kobiety, zapewne arystokratki, z II wieku. Jej suknię spinają brązowe zapinki ze złotymi blaszkami i pas z brązowymi okuciami. Kolejne ozdoby, to srebrna zapinka na dekolcie, kolia paciorków bursztynowych i szklanych oraz dwie pary srebrnych bransolet. Kobiety przechowywały swoje przedmioty osobiste w drewnianych skrzynkach. Zrekonstruowana skrzynka wydrążona jest z jednego kawałka drewna i ma wysuwane wieko z metalowym zamkiem, zamykanym haczykowatym kluczem. 

19 DRZWI GNIEŹNIEŃSKIE

To jeden z najpiękniejszych zabytków sztuki średniowiecznej ufundowane w XII w. przez księcia Mieszka Starego wprowadzają nas w świat duchowości tamtych czasów – historia św. Wojciecha przedstawiona w 18 scenach ukazuje wzór chrześcijanina, ale jest też dowodem atmosfery towarzyszącej wprowadzaniu nowej wiary. Demonstracyjnie niszczono symbole starych wierzeń i adoptowano dawne miejsca święte do celów nowej religii. Wśród pogańskich Prusów taki model wprowadzania chrześcijaństwa nie powiódł się.Efektem jedak misji św. Wojciecha było uzyskanie przez Polskę statusu państwa sprzyjającego szerzeniu wiary chrześcijańskiej. Szczątki męczennika wykupione przez księcia Bolesława Chrobrego spoczęły na gnieźnieńskim Wzgórzu Lecha na którym w nowym, potężnym grodzie na miejscu dawnego centrum obrzędów pogańskich stanęła chrześcijańska świątynia.

320 MATKA BOSKA Z BAGANARTI

Wystawę zamyka malowidło Matki Boskiej, najstarszy wizerunek Maryjny znajdujący się w Polsce. Zdjęte z tynku kościoła w Banganarti, w przeciwieństwie do innych tutejszych malowideł ma ono formę ikony to znaczy wizerunek Matki Boskiej jest otoczony ramą jak obraz. Maria ubrana jest w szatę z długimi rękawami a dłonie jej są otwarte na zewnątrz w modlitewnym geście. Pomiędzy ramą a postacią orantki znajduje się nieczytelny tekst w języku greckim. Malowidło, datowane na X wiek, to odkryto w bardzo złym stanie. Zostało ono zdjęte ze ściany i zakonserwowane w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu.Północne królestwo Makurii upadło w 1323 r. Niecałe dwieście lat dłużej przetrwało na południu królestwo Alodii. Nastąpił wtedy kres chrześcijańskich królestw w Sudanie.

032 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - GRÓB POPIELNICOWY WOJOWNIKA

Ludność kultury przeworskiej przeważnie spalała zmarłych na stosie. Kości składano w popielnicy lub bezpośrednio w jamie grobowej. Wyposażenie jest często przepalone i rytualnie zniszczone. Spójrzmy na rekonstrukcję grobu popielnicowego z III wieku. Jest to grób wysokiej rangi wojownika - posiadał on miecz i złote zawieszki. Rytualnie pogięty miecz złożono na popielnicy. Obok leży topór, grot strzały do łuku, imacz i półkuliste umbo tarczy, nożyce, nóż, osełka i naczynia. W tamtych czasach wojownicy uzyskali wysoką pozycję społeczną.Dla członków drużyn wojskowych wojna stała się źródłem utrzymania, żyli z łupów i grabieży. Barbarzyńcy ci walczyli zarówno pieszo jak i konno.

12 WŁADZA

Wkraczamy w świat władzy – w okresie wczesnego średniowiecza nierozerwalnie wiążący sie z polem bitwy i wierną drużyną wojów. W średniowiecznych źródłach pisanych w samym środku Europy w X w. pojawia się nagle nasze państwo. Wzbudza podziw silną władzą, wspartą drużyną wojów, potężne grody i sprawnie funkcjonującą gospodarkę. Jak zatem w niezauważalnym dotąd zakątku ówczesnego świata, powstaje organizm państwowy, z którym należy się liczyć?

307 CIENKOŚCIENNE NACZYNIA

W okresie klasycznym kultury Kerma – 1750-1500 p.n.e. - ceramika osiągnęła szczytowy rozwój techniczny i artystyczny, nie spotykany wcześniej ani później w Sudanie. Charakterystyczne są, widoczne w gablotach, cienkościenne naczynia o czerwonych lub czarnych powierzchniach a w szczególności naczynia dwukolorowe – czerwone w dolnej partii i czarne przy wylewie. Sposób ich wykonania do dzisiaj stanowi zagadkę dla specjalistów. W wyspecjalizowanych warsztatach wyrabiano różnorodne paciorki z fajansu i szkła - od mikroskopijnych po duże paciory widoczne u góry pionowej gabloty. Luksusowe przedmioty wykonywano z kości słoniowej. Na grobach możemy spotkać potłuczone naczynia z jaj strusich. Fragmenty jaj strusich zebrane w trakcie polskich wykopalisk na jednym z kurhanów zobaczyć możemy na dnie tej gabloty.

208 KARTONAŻ DŻED-MUT-IUS-ANCH

W narożniku pomieszczenia znajduje się kartonaż kobiety o imieniu Dżed-mut-ius-anch. Jej imię znaczy „Mut powiedziała: ‘niech ona żyje’ ”. Oznacza to, że przy urodzeniu oddano ją pod opiekę bogini Mut, małżonki Amona.Słowo kartonaż oznacza zarazem rodzaj materiału, płótno nasączone gipsem i malowane, jak i wykonany z tego materiału pojemnik na mumię, de facto rodzaj trumny.Przepiękna dekoracja kartonażu Dżedmutiusanch przedstawia symbole ochrony zmarłego i jego odrodzenia wraz z bogiem słońca. Dwa sokoły reprezentują dwie formy słonecznego boga w jego dwóch fazach cyklicznej podróży przez wszechświat. Sokół z głową barana i złotym dyskiem na głowie odpowiada dziennej postaci słońca, zmierzającej ku zachodowi; sokół ze srebrnym dyskiem na głowie uosabia nocną postać słońca, przed jego wschodem o poranku.Złota twarz kobiety wyraża tę samą ideę, co maska Tutanchamona, ideę przeobrażenia zmarłego, który po śmierci staje się bogiem, a ciała bogów są ze złota.

011 WCZESNA EPOKA BRĄZU - ODLEWNICTWO

Wczesna epoka brązu to okres, w którym postęp w zakresie technologii przyczynił się do ważnych przemian w rozwoju społecznym. W Wielkopolsce trwała ona od ok. 2300 do ok. 1600/1400 r. przed Chrystusem i podobnie jak na innych obszarach Europy, ze względu na przyczyny i tempo zachodzących wtedy procesów, można by ją nazwać okresem pierwszej w dziejach „gorączki złota”. Wraz z zastosowaniem na szeroką skalę nowego metalu – brązu, powstałego ze stopu miedzi i cyny i rosnącym zapotrzebowaniem na wyroby z tego surowca, zaczął się bowiem rozwijać nowy typ społeczeństwa, o nieznanej dotąd strukturze wewnętrznej - z wykształconą grupą stabilnych elit. Po raz pierwszy brąz pojawił się w czwartym tysiącleciu przed Chrystusem na Bliskim Wschodzie. Stamtąd umiejętność jego wytopu dotarła do Europy, w tym również do Polski, dokąd napłynęła od strony Kotliny Karpackiej. Na terenie Wielkopolski surowiec brązowy był w użyciu w drugiej połowie III tys. przed Chrystusem. Nowy metal, twardszy od dotychczas używanej miedzi, aczkolwiek trudniejszy w obróbce, upowszechnił się dość szybko i stopniowo zdominował przedmioty kamienne, krzemienne, miedziane czy też wykonywane z surowców organicznych. Umiejętność wytopu brązu nie należała do najłatwiejszych. Przyjrzyjmy się jej z bliska. Pracownie odlewnicze, wyposażone były w odpowiednie do tego celu narzędzia. Miedź i cynę topiono w specjalnych tyglach glinianych, następnie płynny metal wlewano do form odlewniczych. Znano dwa rodzaje form: kamienne - do wielokrotnego użycia oraz jednorazowe, wykonane z gliny. Prezentowany na wystawie fragment formy pierwszego typu odkryto na osadzie obronnej w Bruszczewie koło Kościana. Forma ta służyła do produkcji bransolet. Z kolei formy gliniane wykorzystywano podczas odlewania w tzw. technice na wosk tracony. Z wosku wykonywano model przyszłego przedmiotu, po czym oblepiano go gliną i wypalano. Podczas wypału wosk znajdujący się wewnątrz topił się i wypływał przez specjalny otwór. Do powstałej w ten sposób pustej formy wlewano roztopiony metal. Odlany przedmiot wydobywano z formy poprzez jej rozbicie. W większości przypadków przedmiot nie był jeszcze gotowy. Trzeba było usunąć szwy odlewnicze oraz wygładzić nierówności przy pomocy kamiennych osełek, a niekiedy również ozdobić. Taką metodą odlano np. figurkę wołków, stojącą obok po lewej stronie.

023 WCZESNA EPOKA ŻELAZA - GROBY SKRZYNKOWE

Około 650 roku przed Chrystusem na południu Europy greccy koloniści zasiedlali wybrzeże Morza Śródziemnego, Etruskowie zajmowali środkową Italię i Toskanię, a niektórzy ich kupcy wyprawiali się aż nad Bałtyk; w Chinach od 100 lat budowano słynny mur. W tym czasie na Pomorzu wykształciła się nowa kultura, którą archeolodzy nazwali kulturą pomorską. To właśnie tam, między Wisłą, Notecią i Parsętą pojawiły się nowe formy grobów w postaci kamiennych skrzyń, w których  umieszczano popielnice i nowe typy tych naczyń, przeznaczone wyłącznie do celów pogrzebowych. Kulturę tę znamy przede wszystkim ze znalezisk grobowych. W wyniku kontaktów plemion z Pomorza z ludnością „łużycką” osiadłą w Wielkopolsce, także i tu doszło do wprowadzenia nowych zwyczajów pogrzebowych. Nie wiemy dokładnie, kim byli i jakim językiem mówili ówcześni mieszkańcy Pomorza. Czy przybywali do Wielkopolski w celach handlowych, czy może jako najeźdźcy? Nie znamy ich osad ani grodów, dlatego sądzimy, iż szybko wtopili się w miejscową ludność. Tym bardziej, że nowi mieszkańcy Wielkopolski, poza zmianą rytuału pogrzebowego i form popielnic, na co dzień używali ceramiki podobnej do wytwarzanej wcześniej na tym obszarze przez ludność miejscową. Do rzadkości należą importowane naczynia brązowe, jak np. oglądany tu brązowy kubek (obok widzimy jego miejscowe naśladownictwa gliniane), czy żelazne wędzidło – fragment uprzęży końskiej, pochodzące zapewne z rejonu Alp Wschodnich.

027 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - CELTOWIE, KULTURA PRZEWORSKA

Przenieśmy się teraz w czasy od III wieku przed Chrystusem po V-VI wiek po Chrystusie. Na mieszkańców Europy silnie oddziaływały wtedy wielkie cywilizacje starożytne - początkowo celtycka a następnie rzymska. Były to także czasy wędrówek wielu ludów w poszukiwaniu nowych siedzib. Wędrówki te nasiliły się po wtargnięciu do Europy Hunów i przyczyniły się do upadku Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego. Do III wieku przed Chrystusem ponad połowę Europy opanowali Celtowie, którzy przybyli również do południowej Polski. Słynęli oni z bogatej kultury duchowej. Stosowali też udoskonalone techniki produkcyjne i narzędzia, częściowo przejęte z świata śródziemnomorskiego, takie jak radło z żelazną radlicą, półkosek, żarno obrotowe czy koło garncarskie. Pod wpływem Celtów w życiu wielu ludów zaszły gruntowne przemiany; do ważniejszych należało upowszechnienie się umiejętności wytopu żelaza z rud darniowych. Na naszych ziemiach wykształciła się wówczas kultura przeworska, która przejęła wiele celtyckich wzorców. Do jej powstania przyczyniły się migracje grup ludności germańskiej z obecnych terenów Danii i Niemiec. Niektórzy sądzą, że w procesie tym uczestniczyła także dawna ludność kultury pomorskiej, natomiast zdaniem innych badaczy wywędrowała ona z naszych ziem już w VI wieku przed Chrystusem. Ludność kultury przeworskiej przez kilkaset lat mieszkała na terenach Polski południowej i środkowej aż po Wielkopolskę, podczas gdy obszar północnej Wielkopolski na pewien czas zajęła ludność  kultury wielbarskiej. 

10 OBRÓBKA DREWNA

Drewno było we wczesnym średniowieczu surowcem powszechnie dostępnym a znajomość właściwości poszczególnych gatunków dawała nieograniczone możliwości. Przed nami drewniane łyżki z misternie rzeźbionymi rączkami, fragment koła wozu, narzędzia ciesielskie, groźnie prezentują się dyby.Uwagę przyciągają mieczyki - dziecięce zabawki. Chłopcy naśladujący dorosłych żyjący w czasach ciągłych konfliktów i marzeń o wspaniałych wojennych podbojach z pewnością odnaleźliby wspólny język z dzisiejszymi dziećmi.

30 POŻEGNANIE

Żegnamy Państwa z prawdziwie królewskim rozmachem – oto Kazimierz Wielki w majestacie swej władzy zasiadający na tronie z insygniami władzy: berłem i jabłkiem, wyobrażony na srebrnych kwartnikach. Są to jedne z najcenniejszych monet średniowiecznych znajdujących się w naszej kolekcji.Dziękujemy za wspólną podróż w czasy średniowiecza –spotykając miejsca znane z historii, odkrywając ocalałe fragmenty dawnego życia warto uświadomić sobie jak wiele pozostałości tamtych czasów wciąż w nas drzemie i buduje także dzisiejszą rzeczywistość. Zachęcamy do skorzystania z przygotowanych przez nas niespodzianek: dzieci do zabawy kopiami średniowiecznych zabawek, ubrania się w stroje ich rówieśników sprzed 1000 lat, dorośli zaś mogą rozegrać partię szachów figurami pochodzącymi z XII w. i ocenić swoje możliwości w dźwiganiu oporządzenia rycerskiego. Zapraszamy też do skorzystania z poszerzonych informacji w skrzyneczkach informacyjnych oraz prezentacjach komputerowych i telewizyjnych.

031 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA – OSIEDLA, GOSPODARKA, PIECE DYM

Osady z tamtych czasów nie były umocnione, a budynki stały wokół placu lub w rzędach. Przyjrzyjmy się rekonstrukcji zagrody. Budynki wznoszono z drewnianych słupów i plecionki wylepionej gliną. Spichlerze budowano na platformie podpartej słupami, by chronić ziarno przed wilgocią i gryzoniami. Studnie miały obudowę drewnianą, często zrębową. Podobnie jak wcześniej, podstawą gospodarki była uprawa zbóż i hodowla zwierząt, głównie bydła. Stopniowo jednak zaczęto używać lepszych narzędzi: radła z żelazną radlicą do orki sprzężajnej, które dźwiga nasz rolnik, i półkoska do sprzętu traw, opartego o ścianę chaty. Na skraju wielu osad wytapiano żelazo z rud darniowych, ogólnie dostępnych na Niżu Polskim, używając jako paliwa węgla drzewnego, wypalanego w mielerzach. Zobaczmy jak uzyskiwano żelazo. W dymarce, która służyła tylko do jednego wytopu, nie powstawało płynne żelazo, lecz metal o gąbczastej strukturze. By go wydobyć, rozbijano gliniany szyb dymarki. Następnie żelazo rozgrzewano w palenisku i drogą kucia pozbawiano wtrętów żużla, by nadawało się do przeróbki kowalskiej. W omawianych czasach w Górach Świętokrzyskich i na Mazowszu funkcjonowały wielkie ośrodki hutnicze; odkryto tam setki kloców żużla, które są pozostałościami dymarek. Również na terenie Wielkopolski i Kujaw rozwijała się wytwórczość wyspecjalizowana: warzelnictwo soli, bursztyniarstwo, rogowiarstwo czy garncarstwo stosujące koło do formowania naczyń.

08 TKACTWO I ROGOWNICTWO

Średniowieczna rzeczywistość wymagała posiadania wielu pożytecznych umiejętności. Nikt z nas nie wytwarza już samodzielnie narzędzi czy sprzętów domowych, nie szyjemy już ubrań. Gospodarstwa sprzed 1000 lat dążyły do samowystarczalności, stąd tez wiele przedmiotów codziennego użytku wykonywano w obejściu domowym, wykorzystując bogactwo surowców naturalnych i wiedzę na ich temat - szczególnie glinę, drewno, kamień, poroże i kości zwierzęce.Zwierzęta służyły ludziom nie tylko jako pożywienie czy źródło pozyskania skór. Ich kości to trwały materiał nadający sie wyśmienicie do kształtowania zarówno formy jak i do zdobienia. Proszę zwrócić uwagę na płytkę z piękną rzeźbą gryfa, czy półkolistą okładzinę z rytym ornamentem kwiatowym. Są to prawdziwe dzieła sztuki bezimiennych artystów. Grzebienie, czasem nawet o trzyczęściowej konstrukcji, wykonane z poroża zachwycają zarówno kunsztem wykonania jak i kompozycją zdobnictwa. Mieszkańcy średniowiecza nie stronili od zabawy.Prezentujemy liczne pionki i żetony do różnych gier, kulki i łódeczki z kory. Instrumenty muzyczne jak piszczałki z ptasich kości i elementy fletni Pana oraz brązowe dzwoneczki to towarzysze tańców i dawnego śpiewu.

025 WCZESNA EPOKA ŻELAZA - POPIELNICE TWARZOWE

Zatrzymajmy się na chwilę, by uczestniczyć w ceremonii pogrzebowej - obserwujemy właśnie moment otwarcia grobowca i wkładania doń kolejnej popielnicy. Zapewne zmarł ktoś z rodziny, więc jego spalone szczątki zajmą miejsce w rodzinnym grobowcu. Taki grobowiec w kształcie skrzyni budowano z płyt kamiennych bądź dużych płaskich głazów. Spalone na stosie szczątki zbierano bardzo dokładnie, niekiedy zachowując układ anatomiczny zmarłego: do naczynia wkładano najpierw szczątki nóg, potem miednicy, kręgosłupa, rąk i wreszcie czaszki. Przyjrzyjmy się teraz naczyniom grobowym z misternie wymodelowanymi elementami twarzy. Być może były to próby portretowania zmarłego. Na popielnicach zwanych twarzowymi zaznaczano oczy, uszy - niekiedy małe lub odstające, w których tkwią brązowe kolczyki z paciorkami z bursztynu lub niebieskiego szkła. Nosy też były różne: duże, zadarte albo haczykowate. Czasami próbowano uchwycić mimikę twarzy w postaci poprzecznych zmarszczek. Popielnice nakrywano specjalnymi, bogato zdobionymi pokrywami, przypominającymi nakrycie głowy. Na ściankach popielnic wyryto sceny z życia - polowanie, konie w zaprzęgu lub ceremonię pogrzebową. Trudno powiedzieć, co było celem tych przedstawień i jaki miały one związek ze zmarłym. Ornament ten, mimo upływu wielu wieków, jest nadal czytelny. Aby uzyskać taki efekt, linie ryte na czernionej i polerowanej powierzchni naczyń wypełniano białą masą wapienną. Niekiedy na popielnice nakładano ozdoby z brązu lub z żelaza, np. naszyjniki i kolczyki z paciorkami.

02 JAMA DZIEGCIARSKA

Wczesne średniowiecze odkrywane przez archeologów pachnie lasem i wszechobecną puszczą - stoimy właśnie w brzozowym zagajniku przed rekonstrukcją jamy do produkcji dziegciu. Na średniowiecznych osadach obiektów o podobnych rozmiarach odkrywamy wiele, co świadczy o intensywnym charakterze ówczesnej gospodarki.Dziegieć jest to smoła brzozowa. Jeszcze nasze prababcie używały go w swoich gospodarstwach podobnie jak wiele wcześniejszych pokoleń Służył jako lepiszcze lub np. składnik medykamentów. Dziś znamy go jako synonim goryczy w powiedzeniu o łyżce dziegciu zmieniającego smak beczki miodu.

019 ŚWIT EPOKI ŻELAZA - SZTUKA FIGURALNA, UZBROJENIE

W okresie trwania kultury łużyckiej na szeroką skalę pojawia się niepowtarzalna sztuka figuralna, niekiedy trudna do zinterpretowania. Jej przykładem mogą być brązowe i gliniane figurki w kształcie zwierząt i ptaków, kojarzone najczęściej z kultem przyrody. Wiele z nich pełniło także funkcje grzechotek. Grzechotki gliniane o różnych kształtach odkrywane są zarówno w grobach dzieci, jak i dorosłych. Dawniej uznawano je za zabawki, obecnie jednak coraz częściej sądzi się, iż posługiwali się nimi szamani podczas obrzędów, a składanie ich w grobach miało odpędzać złe moce. Wśród broni widocznej obok, po lewej stronie, dominują miecze brązowe. Trudno powiedzieć, czy rzeczywiście używano ich jako oręża, czy też traktowano je raczej jako symbol prestiżu? W walce posługiwano się przede wszystkim włóczniami, łukiem i strzałami, niekiedy czekanami, siekierkami i nożami.

309 TERGEDUM

Pod koniec XX wieku Polska Ekspedycja działająca w dolinie Nilu środkowego odkryła w wiosce Soniat pozostałości świątyni poświęconej kultowi egipskiego boga Ozyrysa Miejsce to identyfikuje się obecnie z zaginionym starożytnym miastem Tergedum, opisanym pod koniec I wieku naszej ery przez rzymskiego historyka Pliniusza Starszego. W świątyni, której rekonstrukcję można zobaczyć na ekranie urządzenia[10], znaleziono liczne dary wotywne, z których wiele prezentowanych jest na wystawie. Są to wykonane z brązu przedstawienia boga Ozyrysa, byka Apisa, będącego symbolem płodności i sił rozrodczych czy kóbr – ureuszy. Na szczególną uwagę zasługuje uchwyt sistrum czyli brzękadła obrzędowego w kształcie figurki nagiej kobiety. Podtrzymuje ona na głowie architraw na którym siedzi kot. Po jego obu stronach znajdują się pionowe płytki z przewierconymi otworami służącymi do umocowania brzękadeł, które niestety się nie zachowały.W gablocie zobaczyć możemy fajansowe amulety w kształcie baranich głów z dyskiem solarnym na głowie, wykonana jest głowa boga Besa – który ochraniał domostwa przed złymi duchami, plakietki i figurki ludzi, roślin i zwierząt oraz importowane z Egiptu naczynia.

007 MEZOLIT - ZBROJNIKI I NARZĘDZIA Z KOŚCI

Wraz ze zmianą sposobów zdobywania pożywienia zmieniło się uzbrojenie łowców.W ich arsenale pojawiły się drobne zbrojniki krzemienne o geometrycznych kształtach – trójkąty, trapezy, prostokąty i półksiężyce, które umieszczano pojedynczo w oprawach z drewna jako ostrza strzał lub po kilka w rzędzie w oprawach kościanych i drewnianych jako krawędzie tnące noży i harpunów.Dostępność surowców organicznych pozwalała na wykonywanie narzędzi z kości, poroża czy drewna.Przykładem tego jest m.in. doskonale zachowana motyka z poroża jelenia z Troszczyna koło Nowego Tomyśla, której wiek określono radiowęglowo na około 7510 lat. 

218 MUMIE (POZA EKSPOZYCJĄ)

005 PALEOLIT - MOTYKA Z POROŻA I HARPUN KOŚCIANY

Cennym przykładem tego typu może być motyka z poroża renifera znaleziona w torfie w Murowanej Goślinie koło Poznania, czy też harpun kościany z Biskupina.Warto wspomnieć, iż znamy obecnie dokładny wiek poroża, z którego wykonano motykę – liczy ono około 11309 lat. Ustalenie to było możliwe dzięki pobraniu z zabytku niewielkiej próbki, którą następnie wydatowano metodą radiowęglową.Jest to najpowszechniejsza metoda oznaczania wieku znalezisk, wykonanych z surowców organicznych - kości, poroża czy drewna lub pozostałości ognisk występujących w formie węgli drzewnych.Jej podstawą jest pomiar stopnia rozpadu izotopu węgla 14C. Proces rozpadu rozpoczyna się w momencie, gdy dany organizm (roślina lub zwierzę) obumiera i tym samym przestaje pobierać węgiel z atmosfery. Uzyskane tą drogą daty pozwalają archeologom na określenie wieku zabytków.

037

204 Periodyzacja

Przed wejściem na galerię egipską możemy zapoznać się z zarysem chronologii starożytnego Egiptu.Neolityczne kultury, które kwitły na terenach doliny i delty Nilu przez tysiąclecia, w tak zwanym Okresie Predynastycznym rozwinęły rolnictwo irygacyjne, eksploatację bogactw mineralnych na pustyniach, rzemiosło i dalekosiężny handel. Doprowadziło to do wykształcenia elit i powstania pierwszych organizmów protopaństwowych.Pod koniec czwartego tysiąclecia przed naszą erą, za czasów tak zwanej dynastii zero, doszło do stworzenia administracji królewskiej, wykształciła się oparta na religijnych podstawach ideologia władzy i dokonano fundamentalnego dla rozwoju cywilizacji wynalazku pisma.Właściwą historię państwa faraonów rozpoczyna moment zjednoczenia Górnego i Dolnego Egiptu pod berłem legendarnego króla Menesa, którego egiptolodzy utożsamiają z historycznymi władcami Narmerem lub Aha. Nastąpiło to około trzytysięcznego roku przed naszą erą. Historia Egiptu faraońskiego podzielona jest na wielkie epoki stabilności władzy, dobrobytu i rozwoju sztuk, które określamy jako Stare, Średnie i Nowe Państwo oraz Okres Późny, przedzielone trzema Okresami Przejściowymi, kiedy władza centralna słabła, a kraj popadał w kłopoty.Jednocześnie stosujemy podział dziejów Egiptu na trzydzieści jeden dynastii władców. Przez niemal trzy tysiące lat istnienia państwa faraonów, Egipt był jednością polityczną, kulturową i religijną. Dopiero podboje perskie i zajęcie Egiptu przez Aleksandra Wielkiego w czwartym wieku przed nasza erą, położyły kres panowaniu rodzimych władców.Rządy macedońsko-greckiej dynastii Ptolemeuszy zakończyły się w 30 roku przed naszą erą, po samobójczej śmierci ostatniej królowej, słynnej Kleopatry, po przegranej bitwie pod Akcjum. Odtąd Egipt stał się jedną z prowincji cesarstwa rzymskiego. Cesarze nominalnie byli wciąż faraonami i starożytna kultura kwitła jeszcze przez jakiś czas. Jej upadek wiąże się z rozwojem chrześcijaństwa, które z kolei zostało w znacznej mierze wyparte przez islam po podboju Egiptu przez Arabów w roku 641.

021 ŚWIT EPOKI ŻELAZA - BIŻUTERIA

Podobnie jak we wczesnej epoce brązu, także i w późniejszych jej okresach najpopularniejszymi ozdobami były bransolety i naszyjniki, a do spinania szat służyły szpile (te ostatnie zdecydowanie krótsze niż uprzednio) oraz pojawiające się pod koniec doby łużyckiej zapinki, które z czasem całkowicie zastąpiły wspomniane szpile.

23 POCHÓWKI

Dla prostej ludności zmiana kultywowanej od pokoleń religii pogańskiej na wiarę o zupełnie odmiennym systemie wartości była trudna. Największa rewolucja dotyczyła spraw fundamentalnych – wyobrażeń o życiu po śmierci i obrzędów pogrzebowych. W czasach pogańskich zmarłych układano na stosie, który podpalano podczas organizowanych na cześć nieboszczyka obrzędów i biesiad.Zdarzało się, że wdowa w akcie rozpaczy odbierała sobie życie a przedmioty przynależne zmarłemu niszczono zrywając jego więź z ziemską przeszłością. Prochy zsypane do glinianej popielnicy ustawiano na niewielkim kurhanie.Chrześcijaństwo wymagało pochowania niespalonego ciała. Wyobrażenia o życiu pośmiertnym musiały więc przejść znaczące przeobrażenia, dlatego też początkowo – jak w przypadku prezentowanego na wystawie grobu kupca – wojownika, pochówek choć szkieletowy, zawiera cały zestaw niezbędnych sprzętów jakie zmarły zabierał ze sobą na drogę w zaświaty.Średniowieczny kościół polski dokonując chrystianizacji kraju wykazywał dużą elastyczność - przejmowano dawną tradycję, wierzenia i mity nadając im nowe znaczenie. Pomimo tych mądrych posunięć, Polskę nękać będą zrywy pogańskie.

27 MIASTA JAKO OŚRODKI RZEMIEŚLNICZE

Dzięki zgromadzonym zabytkom, podziwiać możemy wysoki poziom średniowiecznego rzemiosła, proszę zwrócić uwagę na ewolucję jaką przeszło garncarstwo od czasów wczesnego średniowiecza czyli początku naszej wędrówki.W pierwszej Sali oglądaliśmy jamę do produkcji dziegciu – tu możemy obejrzeć gotowy produkt dziegieć, który przywarł do dna naczynia na trzech nóżkach. Formy są zróżnicowane: garnki, misy, kubki. Fragment pucharu kamionkowego jest wyjątkowym i rzadkim wytworem ówczesnej sztuki garncarskiej.Można by go dziś porównać do ekskluzywnej porcelany. Z gliny wytwarzano również kafle używane w konstrukcji pieców – w sąsiedniej gablocie podziwiać możemy kafel opowiadający bajkę o lisie i wronach.

215 PLAKIETY GROBOWE

Mumia mogła być dodatkowo zaopatrzona w maskę grobową i ozdobiona plakietkami podobnymi do tych eksponowanych w bocznej gablocie, należących niegdyś do niejakiego Pachnuma, żyjącego w Okresie Ptolemejskim.Sceny na tych wykonanych z kartonażu i pozłacanych plakietkach ukazują mumifikację zmarłego przez Anubisa, a także boginię Nut i uskrzydlonego skarabeusza – symbol odrodzenia, zaś tekst na dolnej plakietce jest nieco zmodyfikowaną wersją jednego z zaklęć z Tekstów Piramid, wcześniejszych o dwa tysiące lat, co dowodzi ciągłości religijnej tradycji.

210 STATUETKI DOSTOJNIKÓW

Wyeksponowane dalej statuetki dostojników wykonano w różnych okresach, z różnych materiałów, mają też różne formy: są tu statuetki stojące, siedzące, diady wyobrażające pary małżeńskie.Mały czarny posążek, przedstawiający siedzącego na tronie dostojnika z czasów Drugiego Okresu Przejściowego, został przywłaszczony przez niejakiego Horiego, który kazał usunąć imiona poprzedniego właściciela i wyryć własne.Taka uzurpacja była możliwa dzięki temu, że rzeźby wyobrażały zazwyczaj ludzi w konwencji „ponadczasowej młodości”, i w myśl egipskich wierzeń nie rysy twarzy, ale imiona wykute na posagach zapewniały ich właściwą identyfikację.Posążek Horiego został w czasach nowożytnych pokryty czarną substancją, która ukrywa naturalną fakturę i kolor różowego granitu. Takie „upiększanie” zabytków zdarzało się dość często w dziewiętnastym wieku.Zwraca także uwagę pochodząca z czasów dwudziestej szóstej dynastii skubizowana rzeźba Nesnauiauta. Nie tylko w lojalistycznym geście umieścił na ramionach kartusze władcy, któremu służył, ale także kazał pokryć znaczną część posągu tekstem relacjonującym detale jego urzędniczej kariery, której miejscem było Edfu w południowym Egipcie.Żyjący w tych samych czasach Herenhapi kazał wyobrazić się w klęczącej, pełnej pokory pozie. Teksty na filarku z tyłu rzeźby i na spódniczce wskazują, że był kapłanem świętego byka Apisa w Memfis, związanym z Serapeum – grobowcami Apisów w Sakkarze, koło Piramidy Schodkowej.

REKONSTRUKCJA ŁODZI KLEPKOWEJ Z XII w. ODKRYTEJ W LADZIE NAD WARTĄ.

16 ZJAZD GNIEŹNIEŃSKI

Jesteśmy świadkami wyjątkowego w średniowiecznych dziejach wydarzenia – Zjazdu Gnieźnieńskiego.Przed nami sam cesarz Otton III w symbolicznym geście przekazuje Bolesławowi Chrobremu insygnia władzy: włócznię św. Maurycego i diadem cesarski. Jest marzec, rok tysięczny, dostojni goście przybyli tu z pielgrzymką do grobu św. Wojciecha. Zaprezentowaliśmy się wówczas jako bogaty i nowoczesny kraj, włączający się w promowaną wówczas ideę Odnowienia Cesarstwa Zachodniorzymskiego, przypominającą Unię Europejską.Nasz władca – uznany godnym korony królewskiej miał w tych strukturach stać na straży porządku środkowo-wschodnich terenów kontynentu. Nie dane było jednak zrealizowanie tych ambitnych planów a na koronę królewską przyszło Bolesławowi Chrobremu poczekać kolejne 25 lat. Otton III wkrótce bowiem zmarł a jego następcy prowadzili zupełnie inną strategię władzy cesarskiej.Trwałymi efektami wizyty niemieckiego imperatora w dziedzinie kościelnej było utworzenie arcybiskupstwa gnieźnieńskiego i zgoda cesarza na inwestyturę biskupów przez władcę polskiego.

05 CERAMIKA

Największą grupę odkrywanych zabytków stanowi zazwyczaj ceramika. Naczynia gliniane były w powszechnym użyciu - musimy pamiętać, że jedzenie na talerzach to późniejsze pomysły, dawniej radzono sobie jedną strawą z jednego garnka. Gotowano na żywym ogniu – głównie kasze okraszane tłuszczem, warzywne i mięsne gulasze przyprawiane ziołami i solą Zapach i smak tych potraw różnił się od dzisiejszych – jeszcze w czasach wczesno nowożytnych pisano, że strawa z metalowych garnków nigdy nie dorówna tej gotowanej w glinianych. Wiele z tych naczyń pamięta aromat prawdziwego piwa i miodu – ulubionych napojów naszych przodków.Dla archeologów naczynia gliniane stanowią jedno z najważniejszych źródeł wiedzy na temat chronologii tamtego okresu. W gablocie prezentowane są wg. czasu powstania od najstarszych-ręcznie lepionych, pochodzących z VI w. – ustawionych najwyżej, po najmłodsze XII wieczne.

022 ŚWIT EPOKI ŻELAZA - POCHÓWKI CIAŁOPALNE

Największy wpływ na ukształtowanie się kultury łużyckiej miały zmiany obrządku pogrzebowego, zachodzące na obszarach leżących na południe od ziem polskich. Zapoczątkowana na terenach dorzecza środkowego Dunaju, idea palenia zwłok objęła niemal całą środkową Europę. Ciało zmarłej osoby, umieszczone zapewne w pozycji leżącej, siedzącej lub stojącej, spalano na stosie zbudowanym z sosnowego drewna. Niewykluczone, iż całej ceremonii przewodniczył szaman, który podpalał stos i wykonywał taniec przy wtórze grzechotek trzymanych w ręku. Obok przygotowana już była gliniana popielnica, do której składano prochy zmarłego, a także inne naczynia, tzw. przystawki, zawierające prawdopodobnie pożywienie na długą wyprawę w zaświaty. Przyczyny upadku kultury łużyckiej nie zostały do końca wyjaśnione. Najczęściej upatruje się ich w walkach międzyplemiennych czy rodowych, najeździe Scytów, zmianach klimatycznych, bądź też ekspansji ludności kultury pomorskiej z północy.

314 FAJANSOWE NACZYNIE

Po upadku państwa meroickiego zanika monumentalna architektura i znajomość pisania. Świadectwem zamieszkania tych terenów są głownie liczne kurhany znajdowane nad Nilem i otaczających go pustyniach. Na ekranie audioprzewodnika widzą państwo kurhan z Hadziar el-Beida badany przez poznańskich archeologów. Wydobyte z niego zabytki znajdują się na wystawie.W grobach tych znajdujemy szereg luksusowych przedmiotów, które niewątpliwie mają związek z kultura meroicką. Takim przedmiotem jest fajansowe naczynie pieczołowicie odtworzone przez konserwatorów muzealnych z setek małych fragmentów. Naczynie to, jest unikatowe w całym Sudanie, prawdopodobnie sprowadzone zostało ono z terenów śródziemnomorskich.Podobnie jak we wcześniejszym okresie zmarłym wkładano do grobu liczne przedmioty, w tym charakterystyczne naczynia na piwo. W gablocie możemy zobaczyć biżuterię wykonaną z kamienia, fajansu, szkła oraz stopów miedzi. Jedynie wyjątkowo zachowała się zastawa naczyń z brązu. Tak było w kurhanach w Hadziar el-Beida i el-Hobadzi. Z Hadziar el-Beida pochodzi znajdujący się na wystawie rondelek, bardzo popularny w kręgu cywilizacji będących pod wpływem cesarstwa rzymskiego.Obok znajdują się dwie misy odkryte w książęcym kurhanie z Hobadzi. Jedna z nich posiada wokół wylewu guzy służące do przymocowania miniaturowych dzwoneczków. Jej dekoracja nawiązuje do mitologii egipskiej. Po bokach jest ona zdobiona czterema dwugłowymi sokołami z podniesionymi skrzydłami a na dnie głową bogini Hator. Samo naczynie miało charakter libacyjny i służyło do spożywania przetworów z mleka.Ważną rolę w społecznościach nubijskich IV-VI wieku stanowili wojownicy. W części grobów znajdujemy liczne groty żelaznych strzał, oszczepów oraz włóczni – niekiedy bardzo dużych rozmiarów. Łucznicy nadal posługiwali się kamiennymi pierścieniami.Do wyjątkowych należą cmentarzyska w Ballana i Kustul kryjące pochówki ówczesnych władców plemiennych. Zmarłych wyposażano niezwykle bogato – wśród darów grobowych znajdowały się przepiękne korony. a także niezwykle cenne srebrne naczynia, importowane z terenów Imperium Rzymskiego. Jedna z koron jest widoczna na planszy nad gablotą. Niewiele jednak wiadomo o politycznym znaczeniu owych bezimiennych królów.

010 NEOLIT - KULTURY: PUCHARÓW LEJKOWATYCH, AMFOR KULISTYCH,

Przed nami trzy tysiące lat neolitu. Zgromadzone przedmioty reprezentują kulturę materialną wszystkich typów społeczeństw zamieszkujących w tym czasie Wielkopolskę - rolniczych, rolniczo-hodowlanych i pasterskich.Przyjrzyjmy się najpierw pierwszej grupie naczyń po prawej stronie - wykonywali je znani nam już najstarsi rolnicy podczas swego ponad tysiącletniego pobytu w Wielkopolsce.U schyłku tego okresu na Niżu Europejskim i w Wielkopolsce, z połączenia najstarszej ludności rolniczej i mezolitycznej oraz obcych wpływów kulturowych powstała pierwsza lokalna kultura rolnicza.Od charakterystycznej formy naczyń nazwano ją kulturą pucharów lejkowatych.  W okresie jej trwania, dzięki odkryciu użyźniającej glebę techniki wypaleniskowej, a z czasem również dzięki wykorzystaniu siły pociągowej zwierząt, rolnictwo upowszechniło się także na mniej urodzajnych obszarach.Z ludnością kultury pucharów lejkowatych łączy się idea wznoszenia grobowców megalitycznych. Te wielkie budowle zaczęły się pojawiać wówczas w prawie całej Europie. Najczęściej zawierały one pochówki mężczyzn.Na tej podstawie sądzi się, iż nastąpił wtedy wzrost społecznej roli mężczyzn i doszło do wykształcenia się pozycji wodzów. Przemiany łączone są  z rosnącym znaczeniem chowu zwierząt. W okresie rozkwitu kultury pucharów lejkowatych pojawiła się inna, lokalna kultura rolnicza – amfor kulistych. Nazwa jej również pochodzi od charakterystycznej formy naczynia.Ludność tej kultury wyspecjalizowała się w hodowli bydła. Była to gospodarka najlepiej dostosowana do konsumpcji nadwyżek w produkcji zbożowej, które prawdopodobnie zaczęły powstawać w wyniku doskonalenia technik uprawy ziemi. O znaczącej roli bydła w tej kulturze świadczą liczne rytualne pochówki krów i świń. Ludność kultury amfor kulistych kontynuowała ideę megalityczną. Na podstawie rozproszonego występowania grobowców uważa się, iż były one ważnym elementem organizacji przestrzennej grup ludzkich i mogły pełnić różnorakie funkcje np. kultowe. Na wystawie widzimy model tej ogromnej budowli w skali 1:100. W obstawie kamiennej, która wyznacza zasięg grobowca, zbudowano dwie kamienne skrzynie grobowe.Często grzebano w nich kilku zmarłych. Po ostatniej ceremonii pogrzebowej grobowiec zasypywano ziemią, tworząc nasyp wysoki nieraz nawet na cztery m. Wśród darów grobowych występują naczynia, siekiery z krzemienia pasiastego i ozdoby z bursztynu i kości.Często zdobiono je motywami promieniście rozchodzących się linii, które wiąże się z kultem słońca. Pod koniec neolitu w Wielkopolsce pojawiły się koczownicze ludy pasterskie. Znamy je przede wszystkim z pojedynczych grobów kultury ceramiki sznurowej. Nie zakładały trwałych osad. Zmarłym składano do grobu niewielkie naczynia zdobione odciskami sznura, kamienne topory bojowe i ozdoby. W tym czasie nadal prężnie rozwijały się znane nam już ludy rolnicze – kultury pucharów lejkowatych i amfor kulistych.Przed nami trzy tysiące lat neolitu. Zgromadzone przedmioty reprezentują kulturę materialną wszystkich typów społeczeństw zamieszkujących w tym czasie Wielkopolskę - rolniczych, rolniczo-hodowlanych i pasterskich.Przyjrzyjmy się najpierw pierwszej grupie naczyń po prawej stronie - wykonywali je znani nam już najstarsi rolnicy podczas swego ponad tysiącletniego pobytu w Wielkopolsce. U schyłku tego okresu na Niżu Europejskim i w Wielkopolsce, z połączenia najstarszej ludności rolniczej i mezolitycznej oraz obcych wpływów kulturowych powstała pierwsza lokalna kultura rolnicza.Od charakterystycznej formy naczyń nazwano ją kulturą pucharów lejkowatych.  W okresie jej trwania, dzięki odkryciu użyźniającej glebę techniki wypaleniskowej, a z czasem również dzięki wykorzystaniu siły pociągowej zwierząt, rolnictwo upowszechniło się także na mniej urodzajnych obszarach.Z ludnością kultury pucharów lejkowatych łączy się idea wznoszenia grobowców megalitycznych. Te wielkie budowle

015 EPOKA BRĄZU - BISKUPIN

Ludność „łużycka” obok typowych osad, zaczęła budować grody - drewniane budowle chronione dookolnym wałem, usytuowane w miejscach trudno dostępnych: na wyspach, półwyspach czy suchych kępach wśród mokradeł. Dziś trudno jednoznacznie stwierdzić, czy przyczyną nagłego pojawienia się budownictwa obronnego były niepokoje wewnętrzne (np. walki współplemieńców), czy może zagrożenie zewnętrzne, np. ekspansja ludności kultury pomorskiej z północy lub Scytów ze wschodu. Wyjątkowo dobrze zachowanym założeniem obronnym jest gród w Biskupinie koło Gąsawy, który, po jego odkryciu w 1933 roku w wodach Jeziora Biskupińskiego, został częściowo zrekonstruowany i jest obecnie skansenem archeologicznym. Wieloletnie badania wykopaliskowe rozpoczęte w 1934 roku przez profesora Józefa Kostrzewskiego z Uniwersytetu Poznańskiego ujawniły istnienie blisko 100 drewnianych domów mieszkalnych, przylegających do siebie ścianami szczytowymi. Zbudowano je wzdłuż jedenastu poprzecznych ulic, które łączyła ulica okrężna, biegnąca wzdłuż wysokiego wału. Wał ten, wraz z przylegającym doń od zewnątrz falochronem, bronił dostępu do grodu. Według ostatnich badań dendrochronologicznych, gród w Biskupinie zbudowany został około 738-737 roku przed Chrystusem. Wspomnijmy w tym miejscu, że dendrochronologia to gałąź dendrologii, zajmująca się analizą wzorów słojów drzew (pierścieni przyrostów rocznych) i porównaniem ich z odpowiednimi skalami dla danego gatunku drzewa w danym regionie. Metoda ta pozwala określić wiek próbek drewna z dokładnością do roku, a czasem nawet do sezonu.

028 ROZWINIĘTA EPOKA ŻELAZA - IMPORTY CELTYCKIE

Z Wielkopolski pochodzą rzadkie na ziemiach polskich importy celtyckie: klamerka do pasa w formie główki zwierzęcej i długie zapinki do spinania szat oraz kociołek brązowy i stojące obok naczynia, wykonane przy pomocy koła garncarskiego.

207 PRZEDMIOTY ZWIĄZANE Z ŻYCIEM CODZIENNYM

Przedmioty związane z życiem codziennym to narzędzia rzemieślnicze i rolnicze (brązowe noże, dłuta, szpile, drewniana motyka, wyplatane kosze), drewniane taborety, podgłówek o charakterystycznym kształcie, gliniana misa na wysokiej podstawie, plecione sandały.Na półce umieszczone są instrumenty muzyczne - ceramiczna grzechotka i kołatka, a także przedmioty kosmetyczne.Egipcjanie, a zwłaszcza Egipcjanki, cenili sobie luksus, a eksponowane tu wytwory rzemiosła sygnalizują tylko bogactwo form i materiałów, jakie charakteryzują przedmioty zbytku. Mamy tu naczynia z kamienia i ceramiki o wyrafinowanych formach. Często przedstawiają one zwierzęta, jak mały pojemnik na tusz do rzęs w kształcie małpki, czy naczynko na pachnidła w formie gęsi, lub też postacie ludzkie, jak drewniana łyżeczka kosmetyczna w kształcie pływaczki czy brązowe lusterko z rączką w formie młodej kobiety.Stojący obok gliniany model spichlerzy wskazuje na fakt, że uprawa zbóż, przede wszystkim jęczmienia i pszenicy, była podstawą egipskiego rolnictwa. Model, umieszczony w grobowcu, miał w magiczny sposób zapewnić dostatek zmarłemu.

04 ROLNICTWO

Rolnictwo było podstawą ówczesnej gospodarki ale praca na roli, nie dawała gwarancji zapewnienia żywności. Ratunkiem często była puszcza zasobna w wiele gatunków zwierząt dziś zagrożonych jak choćby niedźwiedzie, tury, żubry czy łosie. Łowiectwo i zbieractwo było uzupełnieniem diety społeczności rolniczej, źródłem skór , futer, poroża i kości oraz naturalnych medykamentów. Korzystano również z bogactwa pożywienia w rzekach, strumieniach i jeziorach. Potwierdzają to znaleziska haczyków wędkarskich, pławików do sieci a także rybie łuski oraz odkrycia łodzi.

29 ZBROJE

Militarne symbole tego stanu: pas, ostrogi i miecz były nadawane podczas uroczystego przyjęcia do elitarnego grona podczas pasowania na rycerza. Ich kształt i wielkość ewoluowały wraz z całym rycerskim rynsztunkiem i zmianami jakie niosła udoskonalana taktyka walki i nowinki techniczne.Kolczugi z czasem zastąpione zostały zbrojami płytowymi, wymuszone to było siłą rażenia kusz. Zmieniały się także rodzaje hełmów.Kopia zbroi - którą macie Państwo okazję osobiście wypróbować - pochodzi z XIII w. czyli z okresu, w którym zamek poznański dopiero powstawał. Wśród zabytków szczególną uwagę zwraca ostroga platerowana srebrem .

213 ŚLEPE WROTA

Ostatnia część wystawy poświęcona jest wierze w życie pozagrobowe i obyczajom pogrzebowym Egipcjan. Przygotowanie ‘domu wieczności’, czyli odpowiednio zbudowanego i wyposażonego grobowca było warunkiem godnego życia po śmierci. Grobowiec miał być trwały, najlepiej wzniesiony z kamienia lub wykuty w skale.Oprócz komory grobowej, gdzie umieszczona miała być mumia, musiał zawierać kaplicę ofiarną, gdzie żywi mieli składać zmarłym ofiary z pokarmów. Zawarta w nich esencja wzmacniała energię życiową ka umożliwiającą egzystencję człowieka tak w życiu doczesnym jak i po śmierci.Nieodzownym elementem grobowca były tak zwane ślepe wrota, których przykładem na wystawie jest niewielka stela należąca do Senti, kapłanki Hathor z czasów szóstej dynastii. Ślepe wrota to model drzwi, który umieszczony w zachodniej ścianie kaplicy ofiarnej umożliwiał przenikanie duszy ze świata umarłych do świata żywych. Niezbędnym elementem był również ołtarz, na którym składano ofiary dla zmarłych.

20 WPROWADZENIE CHRZEŚCIJAŃSTWA

Jednym z ulubionych wątków średniowiecznych legend są opowieści o cudownych ozdrowieniach niewidomych władców. Podobna historia spotkać miała także Mieszka I podczas postrzyżyn. Odzyskanie wzroku było symbolem oświecenia i zwrócenia się ku prawdziwej wierze, dawało też dynastii Piastów mandat do sprawowania władzy.Data 966 roku jest równoważona z chrystianizacją naszego kraju. Jednak do społecznego zaakceptowania nowej religii droga była długa i trudna. Należy ją traktować w kategoriach pragmatycznej decyzji podjętej przez Mieszka I chcącego w realiach swoich czasów zaistnieć na arenie międzynarodowej. W przeciwieństwie do wizji Jana Matejki, początkowo tylko bezpośrednie otoczenie księcia dostępowało chrztu.Uroczystości odbywały się w Poznaniu oraz na Ostrowie Lednickim gdzie odkryto relikty baptysteriów czyli basenów chrzcielnych.Przed nami zabytki symbolizujące najwcześniejsze etapy wprowadzania chrześcijaństwa. Fragment płyty z domniemanego grobu Mieszka I z Katedry Poznańskiej, stauroteka – relikwiarz z fragmentami drzewa krzyża Chrystusa, pierścień biskupi oraz krzyż ołowiany będący częścią przenośnego modlitewnika.

214 FIGURKI USZEBTI

Wyposażenie grobowe obejmowało statuetki bóstw, jak figury boga Anubisa ukazanego pod postacią czarnego szakala lub dzikiego psa, zdobiące trumny czy kapliczki na urny kanopskie.Charakterystycznym typem przedmiotów umieszczanych w grobach były figurki uszebti, mające zastępować zmarłego w pracach na tamtym świecie. Zapewniała to magiczna formuła zapisana na ich piersiach, tak zwany szósty rozdział Księgi Umarłych.Umieszczane były w grobach od czasów Średniego Państwa, początkowo dwie, a od połowy osiemnastej dynastii w coraz większej ilości, z czasem nawet po jednej na każdy dzień roku, do czego trzeba doliczyć trzydzieści sześć figurek tak zwanych uszebti-nadzorców, po jednej na każdy tydzień, które miały kierować „robotnikami”.Pośród kilku prezentowanych uszebti, wykonanych z kamienia, fajansu i drewna, zwraca uwagę duża figurka z wapienia spoczywająca w ceramicznej trumnie. Należała ona do Puiemra, dostojnika z czasów osiemnastej dynastii, który był architektem królowej Hatszepsut, zaangażowanym w budowę jej świątyni w Deir el-Bahari. Uszebti umieszczano często w drewnianych skrzynkach, zdobionych przedstawieniami zmarłego przed Ozyrysem, czego przykładem jest malowana skrzynka Penpachenti.Ozyrysa w jego późnej, synkretycznej formie Ptaha-Sokarisa-Ozyrysa wyobraża także stojąca obok drewniana statuetka. Bóg ukazany jest jako mumiokształtna postać w pierzastej koronie.Materialną „siedzibą” ducha zmarłego miała być mumia, umieszczona w drewnianej trumnie lub w kamiennym sarkofagu. Znajdująca się w głównej gablocie trumna Jahmut pokryta jest w całości tekstami i symbolami eschatologicznymi. Odkryta w zbiorowym grobie kapłanów Amona w Deir el-Bahari, pochodzi z czasów dwudziestej pierwszej dynastii, gdy częste były rabunki grobów, nawet królewskich, zaś zmarłych chowano w ukrytych, niedekorowanych grobowcach. Cały ładunek informacyjny, niezbędny dla bezpiecznego przejścia zmarłego do wiecznej egzystencji musiał zmieścić się na trumnie i na papirusach umieszczanych na mumii. Innym typem trumny mógł być kamienny sarkofag, podobny do stojącego dalej w narożniku pomieszczenia. Szczególny styl i proporcje tego obiektu dowodzą, że pochodzi on już z Okresu Ptolemejskiego.

Tarło z Kadero

Napierśnik z Mrowina

PREZENTACJA TU POWSTAŁA POLSKA

[Prezentacja do pobrania z naszej strony www.](https://youtu.be/088t1swZKtk)

302 NARZĘDZIA I BIŻUTERIA NEOLIT

Gdy wrócimy do ciągu gablot po lewej stronie sali wystaw zobaczymy bogactwo przedmiotów pochodzących z młodszej epoki kamienia – wytworów najstarszych społeczeństw o gospodarce wytwórczej – pierwszych rolników. Możemy tu zobaczyć pełen inwentarz narzędzi kamiennych wraz z ich zróżnicowaniem surowcowym. Odmiennych skał używano do wyrobu różnych przedmiotów - siekier, dłut,  ostrzy strzał czy drapaczy - narzędzi do obróbki skór.  Z kamienia wykonywano maczugi  będące niewątpliwie oznakami władzy. Pustynnienie  Sahary spowodowało,  na przełomie VI i V tysiąclecia p.n.e., migrację ludów pasterskich z Sahary do doliny Nilu. Przybyły one ze stadami bydła, owiec i kóz, uzupełniając swoja dietę rybami, małżami i dziko rosnącymi w tym rejonie zbożami. Neolityczni mieszkańcy Sudanu doskonale opanowali wytwarzanie wysokiej jakości ceramiki oraz narzędzi kamiennych. Było to społeczeństwo o znacznym zróżnicowaniu społecznym, ze stojącymi na jego czele wodzami. Jedno z ważniejszych stanowisk z tego okresu znajduje się w Kadero, koło Chartumu. Pozostałości osady i cmentarzyska neolitycznego były przedmiotem badań poznańskich archeologów przez blisko 30 lat, pod koniec XX wielu. Na ekranie urządzenia i planszach wystawienniczych widać fotografie przedstawiające prowadzone prace [3]. Dzięki nim możliwa jest rekonstrukcja wielu aspektów życia ówczesnego społeczeństwa z całą jego złożonością. Powszechnym w owym czasie było noszenie biżuterii. W gablocie widzimy popularne  w neolicie paciorki i wisiorki wykonane z czerwonych kamieni półszlachetnych - karneolu i agatu, rzadziej ze sprowadzanego z daleka kryształu górskiego czy zielonego amazonitu. Wykonywano ozdoby z muszli sprowadzanych znad Morza Czerwonego oraz ze skorupy jaj strusich. W bogatszych grobach znaleźć można również bransolety z kości słoniowej. Unikatową jest  niewielka, silnie wystylizowana, gliniana figurka kobiety. Należy ona do grupy przedstawień w których postać jest  pozbawione kończyn a jedynie  pionowe nacięcie sugeruje nogi. Na głowie ma ona rodzaj czepca pokrytego nakłuciami, na twarzy wyraźnie są zaznaczone jedynie ukośne oczy a na szyi potrójny naszyjnik. Na brzuchu wyraźnie zaznaczony jest  pępek. Biodra są ozdobione poziomymi liniami które interpretuje się jako tatuaż lub zdobione szaty. Zapewne mieszkańcom neolitycznej osady towarzyszyła muzyka. Być może instrumentem muzycznym było znajdujące się na wystawie kościane tarło. Byłby to jeden z najstarszych instrumentów muzycznych znanych z Afryki.

016 EPOKA BRĄZU - KULTURA ŁUŻYCKA

Kultura łużycka należy do najszerzej znanych kultur archeologicznych, przede wszystkim za sprawą wspaniałych odkryć dokonanych w Biskupinie. Rozwijała się na rozległym obszarze, także w Wielkopolsce, przez blisko tysiąc lat (od ok. 1300 do ok. 400 roku przed Chrystusem), pozostawiając liczne ślady stałych osad i cmentarzysk, na których odkryto wspaniałe wyroby brązowe i żelazne, a także niepowtarzalną sztukę figuralną. Ludność kultury łużyckiej kontynuowała w dużej mierze osiągnięcia społeczeństw wczesnej epoki brązu, co symbolizuje scena przedstawiająca kobietę w stroju z minionej epoki oraz wojownika zwiastującego nadejście nowych czasów. Najistotniejsze zmiany nastąpiły w wierzeniach i praktykach związanych z obrządkiem pogrzebowym. Na terenie środkowej Europy zanika wówczas zwyczaj składania do grobu zwłok niespalonych i nakrywania go nasypem ziemnym lub kamiennym, upowszechnia się natomiast ciałopalny obrządek pogrzebowy, a wraz z nim zwyczaj wyposażania grobu w dużą ilość nacz

211 STELA HORUDŻA

Stela Hor-udża, pochodząca ze świętego miasta Abydos, głównego ośrodka kultowego Ozyrysa, jest ciekawym przykładem steli grobowej. Zmarły ukazany był w klęczącej pozie, oddający hołd siedzącemu Ozyrysowi i stojącym za nim Horusowi, Izydzie i Neftydzie, zaś w dolnym rejestrze przedstawiono członków jego rodziny. Sześć wierszy tekstu zawiera rodzaj hymnu do Abydos, będącego peanem na rzecz świętego miejsca.Brązowe figurki Ozyrysa, króla Krainy Umarłych, Harpokratesa, czyli młodego Horusa, syna Izydy, oraz wojowniczej bogini Neith z Sais w Delcie, reprezentują ogromny świat egipskich bóstw. Posążki takie umieszczano często jako wota w świątyniach w intencji pomyślności ofiarodawców. Szczególną uwagę warto zwrócić na unikatową statuetkę wyobrażającą boga Besa. Karzeł o lwiej grzywie i dzikim, demonicznym wyglądzie, miał odstraszać złe moce i opiekować się kobietami w ciąży i małymi dziećmi. Tu ukazany jest pod postacią Besa-Harpokratesa, o młodzieńczym, niemal androgynicznym ciele, z tak zwanym lokiem młodości z boku głowy. Delikatnie oddane drobne włoski, pokrywające jego ciało, świadczą o perfekcji wykonania figurki.Kamienna statuetka sokoła jest przykładem zjawiska łączenia tradycji egipskich i greckich, charakterystycznego dla Okresu Ptolemejskiego. Posążek, który był być może figurką nagrobną, wyobraża przypuszczalnie świętą postać przodka, po egipsku achom, natomiast grecki tekst głosi: hieraks chreste chajre, co oznacza „żegnaj, szlachetny sokole”.

17 PŁACIDŁA

Wielkie grody niewątpliwie napędzały ówczesną koniunkturę gospodarczą. Książę, możnowładcy, oraz wojowie byli wdzięcznymi odbiorcami wielu towarów przywożonych przez kupców.Rodzimy rynek oferował szereg cenionych na zachodnich rynkach bogactw : skórek, futer, bydła , miodu i produktów żywnościowych, które często podlegały regułom handlu wymiennego lub stosowania systemów niemonetarnych.Coraz częściej środkiem płatniczym stawało się także srebro – początkowo arabskie, tak jak prezentowane dirhemy, z czasem zachodnioeuropejskie denary.Pierwsze polskie monety zostały wybite przez Bolesława Chrobrego. Na naszej wystawie macie Państwo okazję podziwiać - znany z banknotu dwudziestozłotowego – rzadki denar Princes Poloniae.Warto dodać, że na obecnie emitowanych banknotach 10-cio złotowych na których widnieje podobizna Mieszka I jest błędnie przypisana mu moneta bita w rzeczywistości przez jego wnuka -Mieszka II.

310 MEROE

W początkach III w. p.n.e. władcy Napaty przenieśli swoja stolicę i nekropolę królewską na południe kraju - do Meroe, położonego pomiędzy 5-tą a 6-tą kataraktą. Datę tą przyjmuje się jako początek nowej epoki w dziejach starożytnego królestwa kuszyckiego – okres meroicki.Tajemniczy kraj na południowych krańcach znanego świata przyciągał uwagę wielu autorów antycznych. Widoczna na planszy głowa cesarza Augusta, odkryta w Meroe, była być może łupem z wojny jaką w latach 25 – 21 p.n.e. toczyli meroici i rzymianie. Przejawem oddziaływań kultury grecko-rzymskiej są też liczne wyroby luksusowe, pochodzące z terenu Cesarstwa znajdowane w meroickich grobach a także architektura jak tzw. rzymski kiosk w Naga, którego fotografię można zobaczyć na planszy. Okres szczytowej prosperity przeżywało królestwo Meroe w początku I w. n.e.

017 EPOKA BRĄZU I ŚWIT EPOKI ŻELAZA - TOPORY KAMIENNE

Mimo, iż od wieków znana była umiejętność wytwarzania przedmiotów z brązu, a później także z żelaza, nadal, choć w znacznie mniejszym stopniu, używano wyrobów z kamienia.Najczęściej były to topory kamienne, które znajdujemy zarówno na osadach, jak i na cmentarzyskach.

Ołtarz z Meroe

Szyszak z Giecza

315 TKANINY SPRZED 1500 LAT

Na ścianie, za naszymi plecami wiszą dwie wełniane tkaniny sprzed 1500 lat. Zostały one znalezione w grobach Post-meroickich gdzie użyto ich jako całunów. Na urządzeniu audioprzewodnika widzimy grób w którym tkanina została znaleziona. Leży ona obok zmarłego, tak jak ją zdarł ze zmarłego starożytny rabuś [16]. Tkane były one w różnorodne pasy a na jednym z krótszych boków przyozdobione we frędzle.

11 WIERZENIA POGAŃSKIE

Człowiek wczesnego średniowiecza, był tylko jednym z wielu mieszkańców tamtego świata. Na co dzień towarzyszyły mu demony, duchy, złe i dobre moce kryjące się w drzewach, strumieniach i kamieniach.Aby żyć w zgodzie z nimi konieczne były ofiary zapewniające opiekę i spokój. Pod progami chat zakopywano naczynia z jedzeniem, rogi tura, nad wejściami do świątyń wieszano czaszki koni. W podejmowaniu decyzji pomagało wróżbiarstwo, noszono amulety wykonane z kości i zębów zwierzęcych.W społeczności agrarnej ważne miejsce zajmował kult płodności. Nie dziwi więc, że dynastia, dająca początek państwu, zapisała się w legendach jako wywodząca się z chłopskiej chaty, w której dokonał się cud rozmnożenia jadła. To dobra wróżba dla kraju „mlekiem i miodem płynącego”.Ciekawą symbolikę w tych wierzeniach posiadało jajko – pisanka. To symbol życia i odrodzenia. Gliniane pisanki i grzechotki które oglądacie Państwo wkładano do grobów, głównie dzieciom i kobietom. Podobnie jak medaliki, święcenie potraw na Wielkanoc, zostały zaadoptowane przez kulturę chrześcijańską stając się elementem współczesnej tradycji.Świat wczesnego średniowiecza kończył się zazwyczaj przeszkodą naturalną w postaci puszczy – przechodzimy obok modelu łodzi klepkowej, głównego środka transportu w takim środowisku.

303 NEOLTYCZNE NACZYNIA GLINIANE

Przechodząc w prawo widzimy kolekcję neolitycznych naczyń glinianych. Znajdowały one swoje zastosowanie nie tylko w życiu codziennym.  Wkładano je również do grobów jako dary lub pojemniki na dary. W zamożniejszych grobach spotkać można po kilka naczyń doskonałej jakości. Prawie wszystkie miały kuliste kształty a ich powierzchnia zewnętrzna była całkowicie pokryta dekoracją. Dodatkowo była ona często  powlekana czerwoną ochrą i polerowana. Rytualny charakter miały tulipanowate pucharki, zawsze bogato zdobione. Naczynia tego typu, znajdowane wyłącznie w grobach, pojawiają się u schyłku epoki kamienia na terenach rozciągających się od środkowego Sudanu po górny Egipt.

205 KOMORA GROBOWA TUTANCHAMONA

Właściwym wprowadzeniem do galerii egipskiej jest replika dekoracji komory sarkofagowej w grobowcu Tutanchamona w Dolinie Królów.Ten zawierający niezwykle bogate wyposażenie i niemal nienaruszony grób został odkryty w 1922 roku przez angielskiego archeologa Howarda Cartera, działającego na zlecenie lorda Carnarvona.Znajdujące się w Muzeum Kairskim skarby z grobowca, w tym słynna złota maska, trumny, kapliczki, posążki, meble i biżuteria to nie tylko dzieła sztuki o ogromnej wartości materialnej i artystycznej, ale przede wszystkim świadectwo staroegipskich wierzeń.Również malowidła w grobowcu Tutanchamona odzwierciedlają ten najbardziej charakterystyczny rys egipskiej cywilizacji – nadzieję na życie pozagrobowe i nastawienie na wieczność. Nie bez powodu nasza wystawa nosi tytuł „Śmierć i życie w starożytnym Egipcie” – w tej właśnie kolejności.Dla Egipcjan śmierć była tylko niebezpiecznym momentem przejścia do prawdziwego życia. Malowidła w grobowcu Tutanchamona przedstawiają najważniejsze tematy związane z odrodzeniem króla do życia wiecznego. Na wprost widać ceremonię Otwarcia Ust, magiczne ożywienie jego mumii. Rytuału tego dokonuje następca władcy, którym powinien być teoretycznie jego syn, spełniający mitologiczną rolę Horusa wobec jego ojca Ozyrysa. W tym przypadku, ponieważ Tutanchamon umarł w wieku zaledwie osiemnastu lat, nie doczekawszy się potomków, jego następcą został Ai, który mógłby być dziadkiem młodego króla...Dalsze sceny ukazują przyjęcie Tutanchamona przez bogów w Krainie Zachodniej – państwie umarłych.Po prawej bogini Hathor podaje mu znak anch, oznaczający "życie”; za królem stoi bóg Anubis, boski balsamista, przewodnik zmarłych i patron nekropoli.Po lewej wita króla bogini Nut, a następnie Tutanchamon obejmuje się z bogiem Ozyrysem, władcą państwa umarłych. Za faraonem kroczy jego ka - „duchowy sobowtór”, personifikacja życiowej energii.Na zachodniej ścianie grobowca przedstawiona jest łódź boga słońca, podróżująca w odwiecznym cyklu przez niebo w dzień i krainę podziemną w nocy, by ukazać się o świcie kolejnego dnia na wschodnim horyzoncie nieba. Znajdujący się na łodzi skarabeusz symbolizuje wschodzące, a zatem odradzające się słońce. Wyraża to zarazem nadzieję odrodzenia dla zmarłego, gdyż celem i marzeniem każdego Egipcjanina było przyłączenie się do orszaku boga słońca i uczestniczenie w nieskończonym cyklu kosmicznych przemian, co było gwarancją wiecznego życia. Dwanaście pawianów ukazanych w pozie adoracji wschodzącego słońca, odpowiada dwunastu godzinom nocy poprzedzającym świt.

311 PIERŚCIEŃ ŁUCZNIKA, APADEMAK

Wykopaliska z tego okresu dostarczyły ogromnej ilości znalezisk. Jest to przede wszystkim różnorodna ceramika, pokazana w kolejnych gablotach. Wiele naczyń było importowanych z Egiptu lub formowano je na miejscu na wzór egipski.Wśród łuczników meroickich upowszechniły się kamienne pierścienie noszone na kciuku. Taki pierścień, pochodzący z wykopalisk w Kadero widzimy po lewej stronie pionowej gabloty. Pierścienie takie używane były również w późniejszym okresie – zobaczymy to w kolejnych gablotach. Na monitorze urządzenia zobaczycie państwo boga o lwiej głowie – Apedemaka, przedstawianego często jako łucznik z pierścieniem na kciuku .

209 PŁASKORZEŹBA AMENHOTEPA II

Kolejna część wystawy poświęcona jest przedstawieniom władców, dostojników i bogów.Fragment płaskorzeźbionej sceny ukazującej króla Amenhotepa II. w rytualnym biegu z wazami, zdobił niegdyś świątynię poświęconą Amonowi. Różowy granit, kosztowny materiał, w którym wyrzeźbiono przedstawienie władcy, wskazuje, że musiała to być ważna budowla.Prawdopodobnie blok ten pochodzi z Karnaku, największego zespołu świątyń w Egipcie, wśród których dominował okręg kultowy Amona, chociaż handlarz, od którego zakupiono ten obiekt sto lat temu twierdził, że znaleziono go w małej wiosce na drugim brzegu Nilu.Król był w staroegipskiej religii i ideologii władzy postacią wyjątkową, jedynym pośrednikiem między bogami a ludzkością, gwarantem kosmicznego, państwowego i społecznego ładu maat. Teoretycznie sam dokonywał czynności kultowych we wszystkich świątyniach.W praktyce był oczywiście zastępowany przez kapłanów, jednak przedstawienia na ścianach świątyń ukazywały zawsze władcę składającego ofiary czy spełniającego rytuały dnia codziennego.

15 KRYSTALIZACJA PAŃSTWA

Okres wczesnopiastowski to apogeum budownictwa grodowego. Obszar krystalizacji naszego państwa wyznaczały potężne, kilkuhektarowe warownie w Gnieźnie, Poznaniu, Gieczu i na Ostrowie Lednickim. Wzniesione zostały ok. 940 roku. To prawdziwe twierdze, konstrukcje szerokich na 30 m. wałów odkrywane często w nienaruszonym stanie - jeszcze dziś zadziwiają zmysłem inżynieryjnym twórców .W głównych ośrodkach państwa archeolodzy natrafili na relikty pierwszych kamiennych budowli na naszych ziemiach: kościołów oraz rezydencji książęcych. Znajdujemy się w jednej z takich budowli-palatium na Ostrowie Lednickim. Konstrukcję ścian oparto na kamiennych płytkach spajanych zaprawą gipsową. Eksponaty, które możemy podziwiać w tej części wystawy stanowią jeden z najcenniejszych zbiorów zabytków polskiego średniowiecza.Polityka pierwszych władców skupiała się wokół kolejnych podbojów i umacniania władzy. To w tym czasie czyli w XI-XIII w. używano wiele z prezentowanych militariów. Uwagę zwraca żelazny czekan posiadający charakter prestiżowy. Ślady bogatej inkrustacji srebrem i miedzią zachowały się w stanie szczątkowym – przypominają jednak czasy świetności XI wieku.Podobną rolę – manifestującą wysoką pozycję społeczną jej posiadacza, spełniał wspaniały hełm żelazny płytowy z blachy pokrytej złotem.Według ówczesnych przekonań dusze posiadali nie tylko ludzie ale też wytwory rzemieślnicze – miecz na przykład krył w sobie prawdziwie magiczna moc, nie wszystkich było na niego stać a poprzez nadanie mu nazwy stawał się alter ego swojego wojownika. Taki charakter noszą napisy na głowniach dwóch prezentowanych na wystawie mieczy. Symbolem przynależności do elitarnej grupy wojowników były także z czasem ostrogi, pas, włócznia i wierzchowiec

Skarb z Bytynia

305 KULTURA GRUPY C

Bogato zdobione wzorami geometrycznymi naczynia są charakterystyczne dla lokalnych społeczności nubijskich określane przez archeologów jako grupa C. Zamieszkiwali oni terytorium będące w okresie ok. 2300-1600 lat p.n.e. pod kontrolą faraonów. Wielu Nubijczyków służyło również w armii egipskiej a charakterystyczne, używane przez nich naczynia spotkać można również w głębi Egiptu. Na ekranie monitora widzimy przedstawienie łuczników nubijskich uwiecznione na murach świątyni Hatszepsut w Deir el-Bahari w Egipcie.

SKARB PÓŹNO ŚREDNIOWIECZNY

Zakupiony dzięki donacji Spółdzielczej Grupy Bankowej Gospodarczy Bank Wielkopolski

28 ZAMEK

Zamek jest symbolem średniowiecza, kojarzy się jednoznacznie z rycerstwem, turniejami, romansami i miłością dworską. Jest postrzegany zarówno jako obiekt militarny ale też centrum ówczesnej kultury.Najstarszą jego formą były drewniane wieże stawiane na umocnionych kopcach. Powstawały od XIII w. zaopatrzone w kilka kondygnacji stanowiły zarówno obiekty obronne jak i mieszkalne. Pierwsze murowane założenia w Ostrzeszowie, Międzyrzeczu i Nakle, pojawiają się od XIV w.– głównie z inicjatywy Kazimierza Wielkiego.W późniejszych wiekach budową zamków zajmą się również dostojnicy świeccy i kościelni, choć nadal największym prestiżem cieszyły się twierdze miast królewskich służące jako rezydencje władcy podczas wizytowania kraju. Taką rolę odrywał zamek poznański którego wznoszenie zapoczątkował prawdopodobnie jeszcze Przemysł I.Ideologia rycerska sformułowana została w czasach krucjat - hasła obrony chrześcijaństwa złagodziły dotychczasowe obyczaje wczesnośredniowiecznych wojów .Wzór wszelkich postaw kreował dwór królewski a zmiana trybu życia możnowładztwa, przekształciła je w model zachowań zwany etyką rycerską. Przynależność do rycerstwa to także przywilej korzystania ze szczególnych rozrywek takich jak uczty, polowania i turnieje.

25 ZAKONNICY

Ważną rolę w akcji chrystianizacyjnej odegrali zakonnicy. Jako pierwsze na naszych ziemiach powstały klasztory benedyktynów w Mogilnie i Lubiniu a następnie cystersów. Każdy z nas pamięta regułę mnichów Ora et labora-módl się i pracuj, która podobnie jak przysłowiowa już benedyktyńska praca towarzyszą kulturze europejskiej od wieków. Największą aktywność w słuzbie drugiemu człowiekowi przejawiały zakony żebracze – dominikanie i franciszkanie, którzy swą działalność prowadzili w środowisku miejskim. Oni to wprowadzają nas do średniowiecznego miasta.